Witam, posiadam już nieco leciwe kolumny Genius SP-HF2.0 3000A
Jestem z nich zadowolony, ale ostatnio jedna kolumna zaczęła przysłowiowo pierdzieć (gdy druga gra ładnie i czysto). Słychać to szczególnie podczas basowych piosenek i co dziwne objawia się po przekroczeniu ok. 1/3 poziomu głośności.
Zamiana kanałów na wejściu nie zmienia nic, dalej brzęczy ten sam głośnik co dziwniejsze słuchawki podpinane do wejścia słuchawkowego w głośniku grały b. brzydko, mieszały kanały itd.
Przepiąłem kanały (lewy głośnik z prawym) bezpośrednio na wzmacniaczu i tym razem przyniosło to efekt i głośniki zamieniły się rolami (z brzęczeniem).
Na wzmacniaczu jest jedynie masa kondensatorów które wyglądają ok, żaden nie jest pęknięty, zgrubiały itd. Gołym okiem nic nie widać. Moją diagnozę stawiam na końcówkę mocy TDA2030A (jest ich 4, tyle co w sumie głośniczków - 2x2).
Zauważyłem że pomijając nawet to pierdzenie max moc głośność głośników jest chyba mniejsza, ale to może efekt tego że tylko jeden gra jak trzeba.
Jak upewnić się że jest to na pewno to? Posiadam jedynie najzwyklejszy multimetr.
Załączam zdjęcia elektroniki.
EDIT:
Zdaje mi się że brzęczy cały kanał (obydwa głośniki w kolumnie).
Jestem z nich zadowolony, ale ostatnio jedna kolumna zaczęła przysłowiowo pierdzieć (gdy druga gra ładnie i czysto). Słychać to szczególnie podczas basowych piosenek i co dziwne objawia się po przekroczeniu ok. 1/3 poziomu głośności.
Zamiana kanałów na wejściu nie zmienia nic, dalej brzęczy ten sam głośnik co dziwniejsze słuchawki podpinane do wejścia słuchawkowego w głośniku grały b. brzydko, mieszały kanały itd.
Przepiąłem kanały (lewy głośnik z prawym) bezpośrednio na wzmacniaczu i tym razem przyniosło to efekt i głośniki zamieniły się rolami (z brzęczeniem).
Na wzmacniaczu jest jedynie masa kondensatorów które wyglądają ok, żaden nie jest pęknięty, zgrubiały itd. Gołym okiem nic nie widać. Moją diagnozę stawiam na końcówkę mocy TDA2030A (jest ich 4, tyle co w sumie głośniczków - 2x2).
Zauważyłem że pomijając nawet to pierdzenie max moc głośność głośników jest chyba mniejsza, ale to może efekt tego że tylko jeden gra jak trzeba.
Jak upewnić się że jest to na pewno to? Posiadam jedynie najzwyklejszy multimetr.
Załączam zdjęcia elektroniki.
EDIT:
Zdaje mi się że brzęczy cały kanał (obydwa głośniki w kolumnie).