Wylało się odrobinkę cieczy na kolegi Macbooka Pro. Nie widzę śladów zalania na płycie głównej, jedynie wymieniliśmy klawiaturę. Wszystko było by cacy, gdyby nie to że Macbook nie uruchamia się sie na baterii
1) na samym zasilaczu uruchamia się bez problemu zawsze
2) na samej baterii nie uruchamia się w ogóle
3) kiedy podłączę baterię i zasilacz- za pierwszym razem uruchamia się bez problemu, natomiast kiedy wyłączę komputer już nie mogę go ponownie uruchomić (muszę wtedy odłączyć baterię na kilkanaście sekund i dopiero wtedy po ponownym podłączeniu działa wraz z podłączonym zasilaczem).
4) Macbook na pewno ładuje baterię
5) Gdy podczas pracy Macbooka wyciągnę wtyczkę zasilacza, komputer normlanie pracuje na baterii
Ktoś na forum miał podobny przypadek, wymienił baterię i było ok. Kupiliśmy więc nową baterię ale niestety nic to nie zmieniło. Czy ktoś ma jakiś pomysł?
1) na samym zasilaczu uruchamia się bez problemu zawsze
2) na samej baterii nie uruchamia się w ogóle
3) kiedy podłączę baterię i zasilacz- za pierwszym razem uruchamia się bez problemu, natomiast kiedy wyłączę komputer już nie mogę go ponownie uruchomić (muszę wtedy odłączyć baterię na kilkanaście sekund i dopiero wtedy po ponownym podłączeniu działa wraz z podłączonym zasilaczem).
4) Macbook na pewno ładuje baterię
5) Gdy podczas pracy Macbooka wyciągnę wtyczkę zasilacza, komputer normlanie pracuje na baterii
Ktoś na forum miał podobny przypadek, wymienił baterię i było ok. Kupiliśmy więc nową baterię ale niestety nic to nie zmieniło. Czy ktoś ma jakiś pomysł?