Witam serdecznie,
posiadam kosę spalinową husqvarna model 343R.
Kosa odpala normalnie i daje się nią kosić. Po około 10-15 min przy dodaniu gazu dławi się i gaśnie. Po ponownym odpaleniu też bez problemu chodzi równo tylko na wolnych obrotach po dodaniu gazu gaśnie.
- gaźnik czyszczony
- filtr paliwa ok
- odpowietrzenie zbiornika ok - z odkręconym kurkiem ta sama przypadłość
- iskra jest ok
Panowie i panie może ktoś się spotkał z takim stanem rzeczy? Nie wiem już co to może być a w serwisie powiedzieli pewnie że to jakieś łożysko i wymiana 400zł.
gdyby to było łożysko to nie chodziła by na wolnych obrotach.
posiadam kosę spalinową husqvarna model 343R.
Kosa odpala normalnie i daje się nią kosić. Po około 10-15 min przy dodaniu gazu dławi się i gaśnie. Po ponownym odpaleniu też bez problemu chodzi równo tylko na wolnych obrotach po dodaniu gazu gaśnie.
- gaźnik czyszczony
- filtr paliwa ok
- odpowietrzenie zbiornika ok - z odkręconym kurkiem ta sama przypadłość
- iskra jest ok
Panowie i panie może ktoś się spotkał z takim stanem rzeczy? Nie wiem już co to może być a w serwisie powiedzieli pewnie że to jakieś łożysko i wymiana 400zł.
gdyby to było łożysko to nie chodziła by na wolnych obrotach.