Witam. W tym aucie sygnalizacja o niskim poziomie paliwa (rezerwa) jest sygnalizowane kontrolką a czujnikiem jest termistor umieszczony w baku. Jest to termistor o następującej charakterystyce: podczas gdy jest dużo paliwa, jest on chłodzony paliwem, jego oporność wzrasta i kontrolka gaśnie na desce. Gdy paliwa jest już mało to termistor się nagrzewa, jego oporność spada i zaczyna przewodzić a kontrolka na desce się zaświeca.
Dotychczas miałem problem taki że kontrolka nie chciała się zaświecać niezależnie od poziomu paliwa - logiczne, jeśli się uszkodził, np. przepalił. Nastąpiła stała przerwa w obwodzie i kontrolka nie reaguje. A co jeśli obecnie owa kontrolka pali mi się cały czas niezależnie od poziomu paliwa ? Miałem mało. Zatankowałem i kontrolka została. Jak miałem mało paliwa to ostrzejsze hamowanie powodowało przelanie się paliwa w zbiorniku i ochłodzenie termistora - kontrolka gasła. Obecnie nie ma reakcji nawet na ostrzejsze hamowanie.
dziwna sprawa. Czy termistor może się uszkodzić w taki sposób, że zwiera obwód w który jest włączony ?
Dotychczas miałem problem taki że kontrolka nie chciała się zaświecać niezależnie od poziomu paliwa - logiczne, jeśli się uszkodził, np. przepalił. Nastąpiła stała przerwa w obwodzie i kontrolka nie reaguje. A co jeśli obecnie owa kontrolka pali mi się cały czas niezależnie od poziomu paliwa ? Miałem mało. Zatankowałem i kontrolka została. Jak miałem mało paliwa to ostrzejsze hamowanie powodowało przelanie się paliwa w zbiorniku i ochłodzenie termistora - kontrolka gasła. Obecnie nie ma reakcji nawet na ostrzejsze hamowanie.
dziwna sprawa. Czy termistor może się uszkodzić w taki sposób, że zwiera obwód w który jest włączony ?
