logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Cadet 4 V3 - Rozszerzenie możliwości sterowania o 5 i 6 kanał

twazny 26 Lip 2015 11:30 3483 4
  • #1 14875836
    twazny
    Poziom 26  
    Posty: 682
    Pomógł: 91
    Ocena: 56
    Ciekawość obejrzenia wnętrza aparatury Cadet 4 v3 dołączana do zestawów RTF Pelikan,miała
    prozaiczna przyczynę. Spalenia się serwa klapolotki. Generalnie serwa w tym miejscu przeciążają się.
    Ze wzgledu na stosunkowo długie przewody zasilajace i spore obciążenia w locie.
    Np jeśli przy większej prędkości musimy nagle gwałtownie ominąć przeszkodę.
    W 4 kanałowej aparaturze dla Bety 1400 producent zastosował w jednym ze skrzydeł
    serwo o odwróconym działaniu aby obie strony sterować z jednego wyjścia odbiornika.
    Taka oszczędność powoduje w razie wymiany kłopotliwą przeróbkę serwomechanizmu
    w postaci zamiany przewodów na silniczku i potencjometrze.
    Tego problemu można uniknąć uruchamiając dodatkowy 5 kanał w nadajniku.
    6 zresztą też, zwłaszcza że dołączany odbiornik jest 6 kanałowy.
    Nawiasem mówiąc Sanwa ma w swojej ofercie odbiornik z identycznym oznaczeniem RX-600.
    Z ciekawości zrysowałem schemat, obmierzyłem i potestowałem aparaturę.
    Najpierw co podaje producent.
    Nadajnik 2,4Ghz, kodowanie FHss, zasięg 800m.
    W przeciwieństwie do innych wersji podobnych zestawów, zasilanie tylko 4szt AA a nie 8.
    Obudowa z solidnego plastiku blisko 4mm grubego. Nieco za mocne sprężyny drążków i jednocześnie słaba
    grzechotka gazu praktycznie nie stawiająca oporu. Skutkuje to tym że operując kierunkiem jednocześnie
    pływamy gazem. Pcb wygląda ok, niemniej w dobie lutowia bez Pb, po 2-3 latach warto z lupą przejrzeć.

    Pobór prądu około 110mA.
    Alarm niskiego napięcia baterii jest na poziomie 4,2V co wydaje sie bardzo bezpieczną granicą
    gdyż zastosowany stabilizator 3,3V przy tym prądzie powinien jeszcze pracować do min 3,7V.
    Jest czas na bezpieczny powrót nawet z daleka.

    Schemat mam nadzieję jest bez błędu mimo kilkukrotnego przerysowywania,starałem się jedynie aby był
    jasny w logice. Właściwie to malunek ale przeszukiwanie baz elementów w edytorze przekracza moje
    możliwości czasowe.Wartosci R właściwe,C czipowe niekoniecznie.
    Jak widać jest nieskomplikowany.Zastosowany procesor własciwie załatwia wszystko dla prostego sterowania
    proporcjonalnego 6 kanałowego.

    Kilka punktów oznaczyłem czerwonym x.
    Dwa najbardziej istotne oznaczone to H3 i H4. 5 i 6 kanał. W obudowie w standartowych miejscach
    są zaślepione otwory dla przełaczników dźwigienkowych, które można odpowiednio połączyć.
    H3 jest dwupozycyjny. Hak, klapy itp. H4 jest trzypozycyjny. Niemniej pod obydwa kanały można
    podpiąć potencjometry. Wówczas działają inwersyjnie w porównaniu z K1 do K4.
    Wydaje się że odpowiada za to podciągnięte rezystorem wejście na pinie 23. Wspólny dla K5 i 6
    odpowiednik przełączników S2-S6. Zagadką są piny 27 i 24.
    Na wyjściu 6 Trainer mamy modulację PWM/PPM, czyli; impuls startu ok 10ms i 6 szeregowych 1,5ms
    z przerwami ok 0,4ms. Można wykorzystać do sterowania modułem na innej częstotliwosci.
    Można zauważyć że mikser obsługuje 2bitową szynę, pin 25,26.Ale zastosowano przełącznik trzypozycyjny,
    może funkcjonuje 4 poz.np flaperon? Nie sprawdzałem,ale wystarczy zamienić miejscami linie na S6.
    Osobnego omówienia wymaga przeróbka dla uzyskania inwersyjnej pracy K1.Tego nieszczęsnego serwa
    do drugiej klapolotki (pierwsza norm. na K1) można użyć np H3 odlutowując R 10k i łącząc pin17
    razem z pin13 (połączenie na schemacie). Otrzymamy 5 kanał rewersyjny w stosunku do K1.
    Albo wykorzystując H4. Wówczas odlutowujemy 2x 5,6k i łączymy pin18 z pin13.
    Mamy 6 kanał rewers do K1, można wtedy wykorzystać kanał 5 (H3) dodatkowo do innych celów.

    Naprawiałem akuratnie wiekową Futabę MH i mogłem porównać nadajniki. Futaba jest lepsza o znakomitą
    mechanikę drążków i obudowy. I to w zasadzie tyle.Układ elektroniczny Cadeta i podobnie zbudowanych
    niedrogich sterowań umożliwia aż nadto precyzyjną regulację do większości zastosowań rekreacyjnych.
    Generalnie tylko od jakości potencjometrów zależy dokładność.

    Mimo prostoty układu, nie polecam zabawy niedoświadczonym. Lutownica musi być uziemniona.
    Najlepiej połączona z masą płytki pcb. I oczywiście po gwarancji.Robimy to na własne ryzyko!
    Bardziej doświadczeni koledzy mogą poeksperymentować z innymi funkcjami, np zmieniać charakterystykę
    potencjometrów dolutowując dodatkowe rezystory.

    Nie piszę w tym dziale ale chętnie czytam, zwłaszcza wypowiedzi MADRIKA.
    Zawsze warte uwagi, wyczerpujące i niezwykle kompetentne.
    Więc w zamian powyższy opis. Może przyda się komuś do eksperymentowania czy naprawy.
    Tematu nie zamykam,zachęcam do podzielenia się doświadczeniami z podobnym sterowaniem.

    Cadet 4 V3 - Rozszerzenie możliwości sterowania o 5 i 6 kanał



    Edytuj
    Załączniki:
    • Cadet 4 V3 - Rozszerzenie możliwości sterowania o 5 i 6 kanał DSCF3440-1.JPG (48.07 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Cadet 4 V3 - Rozszerzenie możliwości sterowania o 5 i 6 kanał DSCF3437-1.JPG (84.63 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #2 14969133
    twazny
    Poziom 26  
    Posty: 682
    Pomógł: 91
    Ocena: 56
    Zdarzeniem losu zetknąłem się z inną niż Beta 1400 wersją klona sky lady.
    Tym razem to wyrób RC Planes 1400 sprzed kilku lat o tej samej rozpiętości.
    Sterowanie choć o zbliżonych możliwościach wykonane jest przez innego producenta.
    Raczej oczywiste jest, że podobne sterowania są wykonywane przez znanych producentów
    aparatur, tyle że wersje są uproszczone i budżetowe.
    Z opisu na płycie głównej i module 2,4Ghz(FHSS) wynika że wytwórcą jest FlySky.
    Zewnętrznie nadajnik podobny do wyżej opisanego Pelikana,uboższy o mikser.
    W porównaniu z Cadetem;
    obudowa solidna ale z cieńszego plastiku, złącza na wtykach a nie lutowane.
    Posiada gniazdo zewnętrzne trenera, z dostępną ramką sygnałów.
    Minusem jest Wskaźnik obniżenia napięcia baterii bez buzera,tylko migająca led,
    w jasny dzień będąc skupionym lataniem niezauważalna.
    Wrażeń z posługiwania się aparaturami nie będę opisywał bo to w dużej mierze
    piętno przyzwyczajeń, choć ta wersja sprawia wrażenie pewnej nieczułości w okolicach 0.
    Coś jak exponential, wykonanie i obsługa sterowania, dla mnie ustępuje Cadet4 v3.
    W przeciwieństwie do samych modeli. Model Bety, zwłaszcza część przednia i mocowanie
    skrzydeł, wymaga koniecznej przeróbki. Projekt jest niepoważny, ale to inny temat...
    Co do elektroniki;
    Aparatura tym razem bez schematu,bo układ jest podobny i łatwy do rozrysowania
    Zasilanie 8 ogniwami AA i pobór prądu blisko 140mA. Wewnętrzny stabilizator ma 5V,
    czyli całość bez awarii może się rozładować do prawie 7V, do 0,9V na ogniwo.
    Dioda zaczyna migać przy obniżeniu do 9V.
    Podstawą jest procesor o oznaczeniu EM78P458AMJ-G mini dip 20pin. Kwarc 4Mhz.
    Dołączony odbiornik jest 7 kanałowy i na płycie głównej są wyprowadzone punkty
    dla kanałów 5,6 i 7. Są miejsca na obudowie do wmontowania przełączników.
    Ze względu na podobieństwo do wcześniej opisywanego nadajnika, opis przeróbek
    i rozszerzenia mija się z celem.
    Często na elektrodzie pojawiają się pytania o budowę i schemat prostej aparatury RC.
    Kto się wychował na książkach J.Wojciechowskiego min. "Zdalne sterowanie modeli" ten
    trochę rozumie zapał i ciekawoćć.Ale w dzisiejszej dobie o wiele lepiej kupić podobne używane sterowanie na znanym serwisie od np zniechęconych adeptów modelarstwa
    za śmieszną kwotę, a oszczędzony czas poświęcić na budowę modelu i/lub naukę
    sterowania której nigdy za wiele.
    Załączniki:
    • Cadet 4 V3 - Rozszerzenie możliwości sterowania o 5 i 6 kanał DSCF3449-1.jpg (174.41 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Cadet 4 V3 - Rozszerzenie możliwości sterowania o 5 i 6 kanał DSCF3447-1.jpg (460.93 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #3 16771653
    Michal.elektryk
    Poziom 11  
    Posty: 48
    Pomógł: 3
    Czy ktoś spróbował zrozumieć jakie sygnały lecą do modułu 2.4Ghz i może podpiąć tam Arduino?
  • #4 17053346
    pzakrzewski
    Poziom 11  
    Posty: 11
    Ocena: 1
    Witajcie,
    Zakupiłem samolocik R-Planes Pioneer II 1400mm w wersji RTF. Aparaturkę mam o taką:
    Cadet 4 V3 - Rozszerzenie możliwości sterowania o 5 i 6 kanałCadet 4 V3 - Rozszerzenie możliwości sterowania o 5 i 6 kanał
    Schematy dość podobne do poprzednich ale ja za bardzo tego nie ogarniam. Da radę łatwo wyciągnąć z tego dodatkowe kanały? Odbiornik jest 6-kanałowy.
  • #5 17060347
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12463
    Pomógł: 622
    Ocena: 1163
    Wygląda, że w twojej wersji producent usunął zbędne kanały.
    Zlikwidowane są wyjścia kanałów 5, 6, 7.
    To niestety częsta praktyka. Przy wprowadzaniu nowej platformy, producent stara się by była uniwersalna dla wielu jego produktów. Z czasem, mając już opracowaną strategię rozwoju, wiedząc jakich produktów nie wprowadzi a jakie tak, upraszcza konstrukcję.

    Aparatura jest dla twojego modelu wystarczająca. Przeróbka nie wiele by ci dała.
    Jeżeli zechcesz się rozwijać, zainteresować innymi modelami czy bardziej poważnymi modyfikacjami modelu - to i tak z tą aparaturą niewiele zrobisz, nawet mając dodatkowe kanały.

    Zamiast modyfikować niepotrzebnie dość marną, "kitową" aparaturę, zastanowiłbym się nad zakupem nowej aparatury wielokanałowej z odbiornikiem i możliwością programowania i wymiany modułu nadawczego.

    Wtedy mając jedną aparaturę możesz niemal dowolnie ją konfigurować. A to obecnie dość niewielki wydatek. W okolicach 1000 zł, można już zakupić aparatury uznanych firm o powiększonym zasięgu. A aparatury budżetowe z komputerem, można kupić za mniej niż połowę tej ceny.

    Wtedy można się pokusić o rozbudowę modelu o dodatkowe funkcje, zaprogramować różne tryby lotu, zwiększyć bezpieczeństwo i zminimalizować ryzyko utraty modelu.

    Moja rada jest taka, żebyś na razie uczył się latać z tą aparaturą, aż opanujesz model lub ci się nie znudzi.
    Wtedy będziesz już wiedział, czy chcesz inwestować dalej w model i hobby, czy nie.
    Jeżeli tak, to zakup nadajnika z możliwością programowania jest podstawowym "must have" każdego modelarza.
    Zresztą, do czasu zakupu nowego nadajnika, tą aparaturę można wykorzystać także do wielu innych typów modeli nie wymagających miksowania kanałów.
    W tym - zbudowanych samodzielnie. Np. depronowych akrobatów, dających o wiele więcej frajdy niż stateczny "Pioneer/Beta".
    Wystarczy tylko przełożyć odbiornik.
REKLAMA