logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki patent na fajne napisy na nowej obudowie ??

Talibanczyk 03 Cze 2005 00:30 5410 13
  • #1 1546181
    Talibanczyk
    Warunkowo odblokowany
    Witam, mam pytanie .. kupiłem ostatnio nowa obudowe <aluminiowa> do starego wzmacniacza...

    Oczywiscie obudowa jest b. ladna i jest dziewicza tzn..bez zadnych dziur ani napisow.

    Zna ktos jakis fajny sposob na napisy oraz oznaczenia na takiej obudowie?? Tak zeby to w miare ładnie wygladało ??

    Nie interesuja mnie naklejki !!!

    Dzieki i pozdrawiam
  • #2 1546479
    Preskaler
    Poziom 39  
    Jednym z najtrwalszych a jednocześnie najelegantszych ze sposobów wykonywania takich napisów jest grawerowanie. Musi ono być jednak wykonane przez dobrego fachowca, żeby spełniało ten drugi warunek. Oczywiście nie wykluczam możliwości samodzielnego wykonania tych napisów ale wymagać to będzie nauczenia się dość trudnej sztuki grawerstwa no i oczywiście kilku narzędzi do tego celu.
  • #3 1546508
    lukasb9
    Poziom 28  
    o sitodruku myślałeś? narysują Ci co tylko chcesz w jakim chcesz kolorze pliki przeważnie akcepjuja corelowskie więc raden problem zaprojektować cośtakiego, nałożenie jest stosunkowo tanie - jeśli sie nie myle jednym kolorkiem to chyba 20zł za owierzchnie A4 (tak orientacyjnie) metoda bardzo dobra, stosowana ogólnie w sprzęcie elektronicznym

    pozdrawiam Łukasz
  • #4 1548047
    filug
    Poziom 15  
    lukasb9 napisał:
    o sitodruku myślałeś? narysują Ci co tylko chcesz w jakim chcesz kolorze pliki przeważnie akcepjuja corelowskie więc raden problem zaprojektować cośtakiego, nałożenie jest stosunkowo tanie - jeśli się nie myle jednym kolorkiem to chyba 20zł za owierzchnie A4 (tak orientacyjnie) metoda bardzo dobra, stosowana ogólnie w sprzęcie elektronicznym


    I to da się zrobić w jednostkowym egzemplarzu? Do sita przecież potrzeba matrycy - chyba, że matryce teraz to groszowa sprawa. Jeżeli byłoby tak jak mówisz to faktycznie byłaby to rewelacja.
  • #5 1548106
    lukasb9
    Poziom 28  
    da sie zrobić w jednostkowym egzemplarzu - zapewniam , jeden mój kolega tak robił napisy na aluminium do pracy dyplomowej, drugi płytki drukowane ale nie emulsją światłoczułą tylko poszedł do gościa a ten mu naniusł sitem farbe na laminat - po trawieniu ją skrobał :]
    nie jestem pewien czy 20 zł ale napewno niedużo i jest to chyba najlepsza metoda, główny kost to koszt sita, bo reszta to emulsja i farba

    pozdrawiam Łukasz
  • #6 1548112
    Trabi
    Poziom 36  
    A np. wytrawianie jak w przypadku płytek drukowanych? Nie jestem chemikiem, ale napewno by dało radę. Potem "czymś" zabarwić miejsca wytrawione (matowe) i gotowe.
  • #7 1548590
    Talibanczyk
    Warunkowo odblokowany
    A ten sitodruk to trwały jest.... ???

    Zawsze mi sie kojarzył z nadrukami na tkaninach a nie na metalu - ale jak jest takie coś to rewelacja :)
  • #8 1548673
    RSP
    Poziom 27  
    Można by wykorzystać metodę stosowaną do zabezpieczania laminatu przed wytrawieniem przy użyciu wydruku z drukarki laserowej. „Namalować” wygląd płyty czołowej zrobić lustrzane odbicie i wydrukować na laserówce , następnie na gorąco naprasować na płytę czołową i zmyć papier.
  • #10 1549268
    Preskaler
    Poziom 39  
    Malowane napisy niezależnie od metody i lakieru, wcześniej czy póżniej pościerają się. Jeśli nie zależy Ci na trwałości to można je namalować (sitodrukowo czy w inny sposób). Można je zabezpieczyć jakąś dodatkową, przeżroczystą płytą ale to już nie wygląda tak elegancko. Niezłym, stosunkowo ponysłem jest wytrawienie napisów ale póżniej w te wytrawione ścieżki należałoby wpuścić farbę. Wtedy napisy będą czytelne i znacznie bardziej odporne na ścieranie.
  • Pomocny post
    #11 1549430
    lukasb9
    Poziom 28  
    może niech kolega okresli czy chce te napisy elegancki a co do tego e sie pościerają... kiedyś napewno widać to w sprzęcie audio np koło gałek regulacji głośności ale w warunkach domowych ta metoda jest chyba japrostsza i najbardziej efektywna, jeśli jesteś zainteresowany moge opisać jak trawić powierzchnie aluminiowe(chyba elektrolitycznie) żeby farba sie trzymała, patent urzywany w wykrywaczach metali

    pozdrawiam Łukasz
  • #12 1549892
    Talibanczyk
    Warunkowo odblokowany
    z miłą chęcią dowiem sie.. co nieco o takim wytrawianiu. :)
  • #13 1551243
    lukasb9
    Poziom 28  
    witam - przepisze to co mam bo nigdy tego nie robiłem :
    "Napisy można wygrawerować a obudowe polakierować, obudowe nalezy wygładzić na matową drobnym papierem ściernym, następnie eloksalować. Elektrolityczne oksydowanie aluminium wykonuje sie w kwasie siarkowym stosując jako katode blache ołowianą. natężenie prądu 2-4 A Tak przygotowane podłoże jest dobże zwilżalne przez tusz kreślarski którym wykonujemy wszystkie napisy. Pokrywe pokrywa sie rzadkim lakierem bezbarwnym który wnika w powstałe w procesie eloksalacji mikropory. Sciany boczne dno i rure lakieruje sie lakierem do metali. Przed lakierowaniem wszystkie części aluminiowe wskazane jest w miare możliwosci eloksalować, Powłoka AL2O3 powstająca w tym procesie jest bardzo twarda i odporna na wszelkie porysowania, lakier znakomicie sie utrzymuje" to tekst z dokumentacji wykrywacza metali , jak widać nie jest to czyste trawienie ale bardzo ciekawe :) mam nadzieje ze sie przyda :) tekst jest wiarygodny :) z pewnego źródła

    pozdrawiam Łukasz
  • #14 1551319
    bobo
    Poziom 29  
    Proces utleniania aluminium jest dość skomplikowany i pracochłonny. Aby uzyskać dobre efekty nalezy, niezaleznie od wkladu pracy mechanicznej, mieć dobrze przygotowane laboratorium chemiczne oraz bardzo duzo cierpliwości. Po pierwsze to musimy wiedzieć czy to co mamy w rekach to czyste aluminium czy stop, np. alu z domieszką krzemu w trakcie utleniania daje ciemne plamy na powierzchni. Chcąc uzyskać ładną matowa powierzchnie, wcześniej musimy ja przygotować z pomocą szczotki drucianej (mosiężnej ) a np. prawie idealnie zmatowić np. drobnym proszkiem do garnków. Kolejną czynnością jest przygotowanie odpowiedniego, wielkością naczynia szklannego, dwóch płyt ołowianych, drutu aluminiowegi i miedzianego oraz kwasu siarkowego, kwasu azotowego i żródła zasilania pradu stałego, o wydajności ok. 2A/dcmkw i napięciu 16V. Teraz wykonujemy np. czynności:
    1. do płyt ołowianych ( powinny być wieksze niż aluminiowa ) bardzo solidnie mocujemy przewody miedziane o odpowiedniej grubości
    2. myjemy bardzo starannie naszą płyte alu w ciepłej wodzie, uwazając aby jej nie zarysowac
    3. zanurzamy płytę alu w 1% roztworze kwasu azotowego, na ok. 2min
    4. do plyty aluminiowej mocujemy drut aluminiowy, w sposób jak w pkt.1
    5. do naczynie wlewamy odpowiednia ilość kwasu siarkowego, 10% roztwór dla powierzchni jasnej, 20% dla ciemnej
    6. zanurzamy po przeciwnych stronach naczynia, drut miedziany nie moze byc zanużony, plyty olowiane
    7. w srodku naczynia, pomiedzy plytami olowianymi, zanurzamy nasza plyte aly, całkowicie
    8. podłączamy zródło pradu, minus - do plyt olowianych, plus do plyty alu
    Proces utleniania powinien trwać ok. 10-15min dla jasnych powierzchni, 30min dla ciemnych.
    Uwaga, jezeli w trakcie utleniania ustanie proces powstawania pecherzykow gazu, oznacza to ze prawdopodobnie mamy zly styk przewodów z plytami metalowymi.
    W skrocie to tyle, do calej zabawy dochodzi jeszcze kilka niuansów np. po zakonczonym utlenianiu i wysuszeniu plyty, nalezy ja pomalowac lakierem bezbarwnym kaponowym. Dokladnie proces obrobki aluminium jest swietnie podany w ksiazce S.Sękowskiego - Galwanotechnika domowa
    Pozdrowka
REKLAMA