Ty nie widziałeś ja widziałem , trzeba zawsze brać pod uwagę czynnik ludzki, domorosłych hydraulików wstawiających zawory na przelewie, starsze osoby co wbijają drewniane kołki bo im się leje, czy panie robiące na strychu porządki i wywalające izolacje naczynia ze strychu bo się myszy lęgną i przez to zamarza. Instalacje nowe ok ,ale trzeba pamiętać, że po 10 latach nieraz zmienia się użytkownik, który coś sobie przerobi.Wpisz w gogle wybuch pieca i zobaczysz jakie są skutki ludzkiej ignorancji, ja widziałem takie bomby osobiście i w porę udało się przerobić. Normy Polskie nie przewidują wszystkiego ,ale za to producenci kotłów już tak i umieszczają bezpieczniaki w swoich kotłach stałopalnych, dlatego wstawiajcie bezpieczniak i będzie święty spokój. Nieważne jaki użytkownik będzie ten piec używał za parę lat, wy nie zbiedniejecie a już na pewno nie będziecie mieli nikogo na sumieniu, a bezpieczniak będzie siedział przez co kocioł zrobi się bardziej debiloodporny.
Konto firmowe:
białystok słowackiego 7,
Białystok, 15-229
|
Tel.:
500XXXXXX (Pokaż)