U mnie po 10 latach to samo, po uruchomieniu jakiegokolwiek programu, nawet z zimną wodą, z pozostawioną, po napuszczeniu wody do pralki (odpowiedniej do programu) automatycznie uruchamia się PAUZA, po wciśnięciu przycisku PLAY/PAUSE, następuje ponowne napuszczanie wody, po czym z automatu następuje wypompowanie wody i na zegarku pojawia się że do końca pozostała minuta, woda wypompowana i po chwili, info, że pranie skończone i można już wyjąć... Dodam tylko, że wymieniałem grzałkę jakieś 8 miesięcy temu, oraz to, że ostatnie pranie jakie praleczka wykonywała kończyła ogromnym "waleniem" w trakcie którego, ze strachu wypięta została z prądu przez małżonkę. Kolejne pranie skutkowało takim zachowaniem jak opisałem.
Opisuje, to pod tym postem bo był najbardziej bliski mojemu problemowi.
Do tego pytanie moje brzmi, czy rozwiązał Pan problem? Pytam, bo widzę, że nikt nie odpisał, a może ktoś obserwuje post.
Pozdrawiam[/img]