Witam,
mam nowego Modecoma SX-2 i niestety nie udało mi się jej skłonić do normalnego działania. Znalazłem na forum navia nawet jednego człowieka, który ma ten sam problem, pisał do Modecoma, odpowiedź wymijająca, czyli wgrać firmware lub oddać na gwarancję. Wgranie firmware nic nie daje i jest to prawdopodobnie ten sam firmware z tego co się zorientowałem. Otóż wywaliłem wsio z nawigacji, wgrałem Automape (3 razy od zera) i problem jest taki, że startuje program, łapie bardzo szybko satelity na zielono i to wszystko, nigdy nie zaczyna nawigować, jest cały czas 'szaro' jakby nie było fixa, a jest na 100%. Jedyne rozwiązanie to wyjście z programu, włączenie gps info, kliknięcie reset, włączenie automapy i wtedy fix łapie się już na ekranie startowym, zanim nawet sama mapa się pojawi. Taki problem reportuje też jak wspomniałem jeden z użytkowników forum navia, u niego występuje to też na Automapie i bodajże na iGO. Ma ktoś jakikolwiek pomysl co z tym zrobić? Naturalnie port i prędkość są ok, bez tego program by nie działał po resecie modułu gps. Dodam, że po resecie automapa działa, ale do momentu uśpienia, wyładowania baterii, wyłączenia urządzenia. Potem jest to loteria albo cudem się uruchomi poprawnie (ale głównie nie) albo trzeba zrobić trick z resetem. Generalnie jestem zawiedziony i mam większy problem, że mogę nie odnaleźć dowodu zakupu, a navi jest na gwarancji, Modecom odmawia przyjęcia na podstawie numeru seryjnego urządzenia... Jakieś wskazówki będa mile widziane, cokolwiek co można przetestować, może jakąś funkcję trzeba zmienić w AM, bzdurną synchronizację czasu czy nie wiem.
Pozdrawiam
mam nowego Modecoma SX-2 i niestety nie udało mi się jej skłonić do normalnego działania. Znalazłem na forum navia nawet jednego człowieka, który ma ten sam problem, pisał do Modecoma, odpowiedź wymijająca, czyli wgrać firmware lub oddać na gwarancję. Wgranie firmware nic nie daje i jest to prawdopodobnie ten sam firmware z tego co się zorientowałem. Otóż wywaliłem wsio z nawigacji, wgrałem Automape (3 razy od zera) i problem jest taki, że startuje program, łapie bardzo szybko satelity na zielono i to wszystko, nigdy nie zaczyna nawigować, jest cały czas 'szaro' jakby nie było fixa, a jest na 100%. Jedyne rozwiązanie to wyjście z programu, włączenie gps info, kliknięcie reset, włączenie automapy i wtedy fix łapie się już na ekranie startowym, zanim nawet sama mapa się pojawi. Taki problem reportuje też jak wspomniałem jeden z użytkowników forum navia, u niego występuje to też na Automapie i bodajże na iGO. Ma ktoś jakikolwiek pomysl co z tym zrobić? Naturalnie port i prędkość są ok, bez tego program by nie działał po resecie modułu gps. Dodam, że po resecie automapa działa, ale do momentu uśpienia, wyładowania baterii, wyłączenia urządzenia. Potem jest to loteria albo cudem się uruchomi poprawnie (ale głównie nie) albo trzeba zrobić trick z resetem. Generalnie jestem zawiedziony i mam większy problem, że mogę nie odnaleźć dowodu zakupu, a navi jest na gwarancji, Modecom odmawia przyjęcia na podstawie numeru seryjnego urządzenia... Jakieś wskazówki będa mile widziane, cokolwiek co można przetestować, może jakąś funkcję trzeba zmienić w AM, bzdurną synchronizację czasu czy nie wiem.
Pozdrawiam