Witam
Od jakiegoś czasu zauważyłem, że samochód nie nagrzewa się. Wskazówka od temp w zasadzie się nie podnosi. Przy ostrej jeździe, powiedzmy na autostradzie temp troche skoczy do ok 70 stopni lecz gdy zjeżdżam i jadę spokojnie ponownie spada (trasa 200 km). Z nadmuchów leci ciepłe powietrze lecz nie tak intensywnie jak być to powinno. Wymieniłem dwa termostaty i płyn. Dalej nic. Po jeździe otworzyłem maskę: lewy wąż od chłodnicy zimny natomiast prawy ciepły ale nie tak żeby parzył (czy powinien parzyć?).
Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?
Od jakiegoś czasu zauważyłem, że samochód nie nagrzewa się. Wskazówka od temp w zasadzie się nie podnosi. Przy ostrej jeździe, powiedzmy na autostradzie temp troche skoczy do ok 70 stopni lecz gdy zjeżdżam i jadę spokojnie ponownie spada (trasa 200 km). Z nadmuchów leci ciepłe powietrze lecz nie tak intensywnie jak być to powinno. Wymieniłem dwa termostaty i płyn. Dalej nic. Po jeździe otworzyłem maskę: lewy wąż od chłodnicy zimny natomiast prawy ciepły ale nie tak żeby parzył (czy powinien parzyć?).
Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?