Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czajka-lampa błyskowa - Nie działa flash

luludek 19 Gru 2015 22:21 936 15
  • #1 19 Gru 2015 22:21
    luludek
    Poziom 9  

    Witam wszystkich, jako ze jest to mój pierwszy post to chciałbym sie z wszystkimi przywitać :)

    Posiadam niestety niedziałającego flash'a do Smieny i szczerze nie wiem zabardzo od czego zacząć by go naprawić.

    Kiedy pierwszy raz podłączyłem do sieci to sfajczyl sie rezystor pokazany na zdjęciu.Fabrycznie działa na 220V wiec sprawę zasilania z gniazdka odpuściłem sobie(a rezystor tak czy siak połączyłem).

    Podłączyłem układ pod 2 baterie 3R12, i spróbowałem poprzez stopkę załączyć flash'a niestety bezskutecznie.

    Sprawdziłem miernikiem czy dochodzi napięcie do lampy, i wszystko wydaje sie wporzadku na wejściach 34V. Bardzo proszę o pomoc no już nie mam pojęcia co może być nie sprawne.

  • #2 19 Gru 2015 23:32
    RitterX
    Poziom 35  

    To duże szare na prawym zdjęciu to kondensator magazynujący energię. Z tego co opisujesz nie działa układ przetwornicy podwyższającej napięcie zbudowanej na tranzystorach - czarne "grzybki" w dolnym lewym rogu prawego zdjęcia. Trzeba sprawdzić tranzystory. Z wymianą może być pewien kłopot bo to zapewne tranzystory germanowe.
    Jeżeli układ działa to neonówka na prawym dolnym zdjęciu powinna się jarzyć gdy kondensator magazynujący energię jest właściwie naładowany. Z tego co opisujesz zapewne tak nie jest.
    Winę ponosi albo uszkodzenie podłczeń, pęknięcie na laminacie bądź uszkodzenie kondensatora magazynującego. W dalszej kolejności uszkodzenie przetwornicy zbudowanej na tranzystorach.

    Nawet jak nie używasz ładowania z sieci to kondensator magazynujacy energię wyładowania jest ładowany do napięć powyżej 300V a to oznacza, że jak dotkniesz jego zacisków to bardzo mocno to odczujesz. Dlatego przed zabawami z tym kondensatorem należy zmierzyć na nim napięcie a jak to konieczne rozładować go przez rezystor rzędu 4.7kR/2W. Nie trzymaj go palcami w czasie rozładowywania.
    Ogólnie nie polecam naprawy tego sprzętu o ile nie wiesz jak on działa. Dlatego, że kondensator gromadzący magazynuje sporą energię. Może nie tyle co defibrylator ale sporą,co niesie za soba realne zagrożenie dla życia. Jeżeli pomimo to będziesz chciał naprawić układ zachowaj dlaeko idącą ostrożność!
    W przypadku pomiarów omomierzem na zimno przejść i elementów upewnij się czy kondensator jest rozładowany tak byś nie uszkodził miernika. Naprawę z zasilaniem 230V~ ogólnie sobie odpuść. Ta lampa ma sens na bateriach a jak będzie sprawnie działała z bateriami to nie będzie problemu ze zrobieniem jej w wariancie zasilania z sieci.

  • #3 20 Gru 2015 00:28
    luludek
    Poziom 9  

    Rozumiem, od czego by zaczac(posiadam mikrometrów oraz jakieś podstawy elektrotechniki)

  • #4 20 Gru 2015 06:52
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Kryterium zdatności do użytku przetwornicy napięcia jest ładowanie kondensatora do napięcia 290-320V. Jeśli to napięcie jest znacznie mniejsze - kondensator wysechł, utracił pojemność i podporządkowuje zamianie. W schemacie przetworniсy są wykorzystane germanowe tranzystory P4B ( П4Б) . Jeśli przetwornica jest uszkodzona, można wykorzystać zasilanie od sieci. Przycisk S2 jest przeznaczony dla sprawdzenia zdatności do użytku lampy. Po włączeniu, przez 3-5 sekund musi zapalić się żarówka neonowa, to skorowidz gotowości do użycia. Przy naciśnięciu S2 lampa musi zapalić się. Przy sprawdzeniu elementów Dotrzymuj się ostrożności !!!. Na zdjęciu schemat lampy, ona różni się od twojego schematu użyciem w przetworniku 1 tranzystora . Czajka-lampa błyskowa - Nie działa flash [url=https://obrazki.elektroda.pl

  • #6 20 Gru 2015 13:12
    kris8888
    Poziom 26  

    Jeśli lampa nie była długo używana to jest prawie pewne, że trzeba na nowo uformować kondensator C2, ma za dużą upływność. To jest też przyczyna dlaczego spalił sie rezystor w obwodzie zasilania z sieci. Przetwornica raczej jest sprawna, tylko przy tak dużej upływności C2 pracuje ona prawie na zwarciu i nie jest w stanie naładować kondensatora.

    Proponuję podłączyć lampę do sieci na pewien czas przez duży rezystor (w szereg z R2 i R3), rzędu 100kΩ 5W, a po godzinie usunąć rezystor i ładować w oryginalnym układzie. Tylko faktycznie bardzo ostrożnie bo na C2 gromadzi się spory i niebezpieczny ładunek.

  • #7 20 Gru 2015 13:58
    luludek
    Poziom 9  

    Podczas gdy załączę przetwornice słuchać charakterystyczne ładowanie(Ala defibrylator), czy to sugeruje ze kondensator sie ładuje prawidłowo?

  • #8 20 Gru 2015 14:24
    Polarnik1
    Poziom 16  

    Jeżeli słychać ,,świerkanie" przetwornicy to dobry znak. Jak koledzy wyżej pisali należy sprawdzić obwód ładowania kondensatora jak i jego samego. Ta lampa to produkcja lat 70 lub 80-ych. więc kondensator samoistnie mógł dostać wewnętrznego zwarcia okładzin. Proponuję, na początek sprawdzić czy kondensator nie ma wewnętrznego zwarcia. Czy wiesz jak to zrobić?

  • #9 20 Gru 2015 14:47
    luludek
    Poziom 9  

    Nie za bardzo

  • #10 20 Gru 2015 16:54
    Polarnik1
    Poziom 16  

    Jeżeli Twoja ,, przygoda" z elektroniką dopiero się rozpoczyna, to proszę odpuść sobie naprawę tej lampy a to ze względu na dość wysokie napięcie występujące w układzie rzędu ok 300v, pomimo zasilania 9v. Musisz poznać metody wykonywania pomiarów przy pomocy multimetra, przynajmniej tych podstawowych jak opór, napięcie i prąd elektryczny w przeciwnym wypadku nie będziemy wiedzieli o czym rozmawiamy.

  • #11 20 Gru 2015 17:43
    luludek
    Poziom 9  

    Z tym nie ma sprawy, z wykształcenia jestem mechatronikiem, nie wiem tylko jak sprawdzić czy niebyłe wewnatrz przebicia

  • #12 20 Gru 2015 21:34
    Polarnik1
    Poziom 16  

    Skoro tak to ruszamy. Sprawdź diody д1do д4 oraz c2 czy nie mają zwarcia. Acha, rezystory wstawione przez Ciebie mają jak dobrze widzę 100om x 2 równolegle=50om, powinno być 1.2kom.

    Dodano po 1 [godziny] 39 [minuty]:

    luludek napisał:
    nie wiem tylko jak sprawdzić czy niebyłe wewnatrz przebicia

    Odlutować co najmiej jedno wyprowadzenie elementu elektronicznego (R C D) i miernikiem sprawdzić jego sprawność.

  • #13 20 Gru 2015 22:04
    luludek
    Poziom 9  

    Po zmierzeniu wartość rezystorów wynosi 1074ohm.Jestem w 3 klasie technikum i nigdy jeszcze nie sprawdzałem zwarć na diodach bądź kondensatorach, można prosić o wyjaśnienie ?

  • #14 20 Gru 2015 23:16
    RitterX
    Poziom 35  

    Po pierwsze powinieneś zadbać aby nie mierzyć rezystancji w układzie pod napięciem. Nie zakładaj, że np. przetwornica nie działała? Czyli najpierw przełączasz na pomiar napięcia i sprawdzasz czy na badanych elementach jest napięcie? Jeżeli jest np. na kondensatorze gromadzącym to musisz go rozładować.
    Kondensator może być zwarty wewnętrzne na skutek uszkodzenia, może też mieć sporą rezystancję jeżeli nie jest sformatowany albo jest częściowo uszkodzony. Dioda podobnie, sprawdzasz czy dioda blokuje przepływ prądu w kierunku zaporowym a w kierunku przewodzenia ma w zależności od typu spadek napięcia rzędu 0.7V...0.4V. To wykonujesz na zakresie 2kR albo przeznaczonym do pomiarów złącz pólprzewodnikowych (diod).
    Sprawne elementy zachowują się zgodnie z tym czego już się zapewne nauczyłeś. W innym przypadku traktuj element jako uszkodzony.
    Jeżeli chcesz sprawdzić pojemność kondensatora gromadzącego to najpierw upewnij się, że jest rozładowany. Nastepnie na zakresie miernika rzędu 2MR zmierz jego rezystancję. Czekaj aż na mierniku zostanie przekroczony zakres co będzie oznaczało, że kondensator już się naładował ze źródła prądowego odpowiedzialnego za pomiary rezystancji miernikiem. Następnie powtórz to samo z kondensatorem o takiej samej pojemności ale na niższe napięcie. Czasy ładowania powinny być porównywalne. W przypadku zbyt krótkiego czasu pomiarowego możesz przełączyć miernik na wyższy zakres rezystancji, rozładować kondensatory zwierając ich wyprowadzenia a następnie powtórzyć pomiar szacunkowy.

  • #15 21 Gru 2015 23:06
    elektro16
    Poziom 13  

    A nie prościej jest podmienić ten kondensator na np. 100uF/450 V (lub podobny -koszt <10 pln ) .Zmierzyć napięcie -powinna się zapalić neonówka na lampie i spróbować wyzwolić błysk o ile zapaliła się neonówka .Małym kosztem możesz sprawdzić sprawność przetwornicy (nie zapali się neonówka -nie działa) ,układu wysokiego napięcia (wyzwalanie błysku ) i to bez zagrożenia zdrowia .Jeśli dobrze zamontujesz kondensator (+ do plusa - do minusa) nie musisz manipulować przy wysokim napięciu .O ile pamiętam to czas ładowania tej lampy ze sprawnym kondensatorem (miał chyba 800 uF ) to max 30 s przy nowych bateriach ). Kondensatory w tych lampach lubiły padać np. po przemrożeniu .
    Pozdrawiam

  • #16 22 Gru 2015 11:06
    luludek
    Poziom 9  

    Sprawdziłem diody, są sprawne a co do kondensatora to jeszcze nie sprawdzałem(czy muszę go wylutowac z układu?)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME