Witam
Od dłuższego czasu mam problem z sąsiadem. Na początku były to imprezy po 3 w nocy na tyle głośno że spać się nie dało. Kilka interwencji policji i chwilowo imprez nie ma, niestety sąsiad to typowy burak jemu wolno głośno muzykę ale nikomu innemu już nie, tzn jakoś super głośno nie słucham ale jak wiadomo bas się niesie i sąsiad zaczyna koncert uderzania w ścianę co doskonale zagłusza całą muzykę. Filmu też nie można obejrzeć bo uderza w ścianę przykład dzisiejszy film leci głośność 4% (systemowa) i kolejny koncert walenia w ścianę. macie jakieś metody na takich sąsiadów?
Od dłuższego czasu mam problem z sąsiadem. Na początku były to imprezy po 3 w nocy na tyle głośno że spać się nie dało. Kilka interwencji policji i chwilowo imprez nie ma, niestety sąsiad to typowy burak jemu wolno głośno muzykę ale nikomu innemu już nie, tzn jakoś super głośno nie słucham ale jak wiadomo bas się niesie i sąsiad zaczyna koncert uderzania w ścianę co doskonale zagłusza całą muzykę. Filmu też nie można obejrzeć bo uderza w ścianę przykład dzisiejszy film leci głośność 4% (systemowa) i kolejny koncert walenia w ścianę. macie jakieś metody na takich sąsiadów?
, jestem za tym drugim. Jak nie jesteś dobry w te klocki to tak najlepiej zaproś z 5 znajomych i lutujcie razem