Witam, w mojej zmywarce od jakiegoś czasu nie zawsze startuje pompa myjąca. Program normalnie się odbywa, napuszcza wodę i odlicza czas ale pompa czasem idzie czasem nie. W momencie kiedy nie idzie słychać dźwięk cykliczny takie krótkie buczenie co powiedzmy 1s, tj. buczenie sekunda ciszy, buczenie sekunda ciszy. Z tego co czytałem może to być kondensator rozruchowy, zatarte łożyska etc. Pomyślałem, że wymiana kondensatora to najmniejszy problem więc to zrobię. Rozkręciłem zmywarkę jednak... nie widzę nigdzie kondensatora.. Jest tylko filtr przeciwzakłoceniowy, dołączam jego zdjęcie, są tam jakieś farady to może to też robi za kondensator rozruchowy? W spisie części do tej pralki też nie widzę czegoś takiego jak kondensator, a jedynie pompę wody wraz z grzałką i falownikiem jako całość. Czy jest możliwe aby ten kondensator znajdował się gdzieś w obudowie samej pompy lub żeby go nie było?