Tak więc wszyscy mają Sylwestra, a moje dzieciaki jeszcze dodatkowo anginę, więc siedzę w domu przymusowo i by nie zniżyć się do włączenia telewizora z nudów postanowiłem naprawić latarkę
W tym miejscu miał powstać opis tego jak próbowałem odlutować rezystor SMD i że się nie dało, ale latarka zaczęła działać, z tymże rezystancja naprawionych połączeń jest dwa razy wyższa niż tych działających i że nie wiem dlaczego
Na odpowiedź wpadłem podczas pisana postu
Po prostu zlikwidowałem zimne luty tylko dla jednego z dwóch rezystorów.
Pytanie które pozostało jako jedyne, to to że pomimo ustawienia stacji lutowniczej (WEP 937D, grot) na maksymalną temperaturę 480 stopni Celsjusza spoiwo które próbowałem usunąć w celu wylutowania rezystora nijak nie chciało przejść w stan płynny. W takim razie jak sobie z takim problemem poradzić w przyszłości. Kupić lepszą stację?
Pytanie które pozostało jako jedyne, to to że pomimo ustawienia stacji lutowniczej (WEP 937D, grot) na maksymalną temperaturę 480 stopni Celsjusza spoiwo które próbowałem usunąć w celu wylutowania rezystora nijak nie chciało przejść w stan płynny. W takim razie jak sobie z takim problemem poradzić w przyszłości. Kupić lepszą stację?