Witam. Mam taki problem, a problemem mianowicie jest Vectra B 1,6.W środę wszystko ładnie pięknie autko odpalało cały dzień. A następnego dnia rano chcę odpalić, i nic. Chcę zakręcić rozrusznikiem, i tylko jest takie CYKANIE, wogóle nie kręci (tylko cyka). Myślałem, że to wina akumulatora, także podładowałem, ale nadal to samo. Czy to wina elektromagnesu (automatu)? prosił bym o wasze odpowiedzi, myśli co sądzicie. Z góry dzięki !