Witam,
Ostatnio na zajęciach Podstaw Elektrotechniki poznałem metodę Superpozycji, ale za chiny jej nie rozumiem. Moja nauczycielka nie potrafiła mi, jak i większości klasie tego wytłumaczyć.
Więc pytam Was.Znajduje się tutaj osoba, która na podstawie tego zadania, potrafiła by mi objaśnić co najpierw obliczać i co potem?
Byłbym wdzieczny
Zacząłem w taki sposób, obliczając prądy i napięcie. Myślę, że gdzieś popełniłem błąd. Co dalej?
Ostatnio na zajęciach Podstaw Elektrotechniki poznałem metodę Superpozycji, ale za chiny jej nie rozumiem. Moja nauczycielka nie potrafiła mi, jak i większości klasie tego wytłumaczyć.
Więc pytam Was.Znajduje się tutaj osoba, która na podstawie tego zadania, potrafiła by mi objaśnić co najpierw obliczać i co potem?
Byłbym wdzieczny
Zacząłem w taki sposób, obliczając prądy i napięcie. Myślę, że gdzieś popełniłem błąd. Co dalej?