Odgrzeję temat.
Mam problem z Zipp Quantum 2T. Motorower nie odpala i brak jest iskry. Sprawdziłem po kolei sygnały na module jak pisał wcześniej
lemmak
lemmak napisał: Nie ma co podmieniać tylko miernik w rękę i sprawdź jakie napięcie jest przy module na czarno - czerwonym przewodzie. Ustaw miernik na prąd ZMIENNY. Jeśli jest podczas rozruchu około 30v lub więcej to dobrze.
Pod niebiesko biały przewód na module podepnij diodę zabezpieczoną opornikiem około 1k (gdzie + i - diody sam sobie poszukaj)- jak mruga podczas rozruchu to ok. Można użyć miernika a napięcie powinno być powyżej 1.5v - ciężko wychwycić ale wykonalne.
Sprawdź, czy dochodzi na moduł masa - zielony albo czarny przewód.
Odetnij z modułu gaszak (czarny z białym paskiem - prawdopodobnie, gdyż czasem jest inny kolor).
Diodą możesz sprawdzić sygnał na cewkę - ma mrugać (przewód żółty z jakimś paskiem)
Schematy modułów z opisem wyjść są w necie.
Na czarno-czerwonym przewodzie napięcie występuje zdecydowanie powyżej 30V. Niebiesko-biały przewód u mnie jest czerwono-biały ale po podpięciu zabezpieczonej rezystorej diody nic nie mruga. Masa dochodzi. Diodą sprawdzony przewód żółto-czarny i mruga.
Pin z gaszaka zdemontowany i iskra na świecy się pojawiła ale motorek dalej nie chce zapalić. Tylko dlaczego jak pin gaszaka jest podpięty iskry nie ma?
Gdzie dalej szukać przyczyny? Za wszystkie podpowiedzi z góry wielkie dzięki.