gratis71 napisał: Watomierz mierzy moc na jednej fazie względem przewodu neutralnego -> P=U*I*cosφ
To prawda.
gratis71 napisał: Więc jak dla mnie logicznie powinno być, że moc całkowita pobrana z sieci przez silnik jest równa 3*P
Bo tak jest w istocie.
gratis71 napisał: Gdzie jest błąd w moim rozumowanie do cholery ???
Tutaj:
hephaestus napisał: Musisz odróżnić napięcie fazowe od międzyfazowego...
Zobacz, że używając obu metod wynik wyjdzie ci ten sam. Przyjmujemy napięcie fazowe 220 V prąd fazowy 3.7 A cosφ=0.8 I liczymy jaka jest sumaryczna moc 3 faz.
I metoda: P'=U*I*cosφ
P=3P' czyli
P=3*220 V * 3.7 A * 0.8=
1953 W
II metoda (ze wzoru kolegi
@hephaestus - dziękuje za poprawienie mego błędu

)
P=√3U * √3I * cosφ
czyli
P=√3*220 V * √3*3.7 A * 0,8=
1953 W
bo √3*220 V=380 V
czyli to to samo co P=√3*380*3.7*0,8
Równość masz dlatego, że
√3*√3=3 czyli współczynniki w obu wzorach są te same.
Dlaczego tak jest? Bo napięcia i prądy międzyfazowe (czyli całkowite napięcia i prądy "pobierane" przez silnik/odbiornik) są o √3 większe od napięć i prądów fazowych (czyli wielkości rejestrowanych przez pojedynczy watomierz).
A dlaczego akurat √3?
Bo z wykresu napięć wynika, że napięcia fazowe i międzyfazowe dzieli kąt 30°. Zatem aby przeliczyć napięcie/prąd jednej fazy na wartości między fazowe należy skorzystać ze wzoru
U'=2Uf*cos 30°= 2*220 V*(√3/2)=220 V*√3=380 V
Tak samo przelicza się prądy.
Czyli konkluzja jest następująca:
Cytat: η=P/(3*P')
Czy ten wzór jest poprawny?
Tak zgadza się, ten wzór jest poprawny.