Witam mam problem z wyżej wymienionym samochodem. Problem pojawił się po remoncie silnika. Przeskoczył łańcuch rozrządu. Wymienione zostały: zawory, popychacze, pierścienie reszta podzespołów była sprawdzana i wszystkie były sprawne. Na biegu jałowym występuje nierówna praca silnika, obroty spadają do ~600 i mocno rzuca silnikiem tak jakby zaraz miał zgasnąć. Objawy pojawia się na zimnym jak i na ciepłym silniku. Vag nie pokazuje żadnych błędów. Nie jest to również wina świec ani cewek. Silnik przełącza się jakby w tryb awaryjny bo po przywróceniu spec. komputerem nastawów fabrycznych problem znika na kilka minut. Egr wyczyszczony, przepustnica też. Ktoś ma jakieś pomysły ?
Dodam, że oprócz tego mankamentu, na wyższych obrotach, auto pali zupełnie normalnie nie ma spadku mocy ani innych dziwnych objawów
Dodam, że oprócz tego mankamentu, na wyższych obrotach, auto pali zupełnie normalnie nie ma spadku mocy ani innych dziwnych objawów