Otóż mam kosiarkę z silnikiem B&S 625e w tym roku zakupiona kosiła może ok 4 godz także jest jeszcze przed pierwszą wymianą oleju, ale do rzeczy, wczoraj kosiła nią żona mnie nie było, wróciłem do domu i słyszę kosiarka się zepsuła- no myślę sobie skąd ja to wiedziałem że tak będzie. Poszedłem do garażu i patrzę o co chodzi a mianowicie przy ciągnięciu za sznurek od odpalania w kosiarce słychać jakiś stuk, terkot jakby coś o coś obcierało, myślę może coś z nożem ale on nigdzie o obudowę kosiarki nie łapie. Te stuki obcieranie wydobywa się tak jakby z tego mechanizmu co się odpala. Przy odpaleniu kosiarki czasem te efekty obcierania ustępują ale nie zawsze. Nie wiem gdzie szukać przyczyny.