logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Bardzo dziwny i nietypowy problem z zawieszaniem się komputera

dejoter 15 Maj 2016 18:29 744 4
REKLAMA
  • #1 15675701
    dejoter
    Poziom 11  
    Posty: 10
    Dzień dobry panowie.

    Mam bardzo nietypowy problem z pewnym komputerem u pewnego pana. Bardzo bardzo nietypowy, może ktoś spotkał się z czymś takim w swojej karierze i mnie nakieruje bo już pół roku walczę i nic. Otóż, komputer po pewnym czasie się zawiesza, tak po prostu zamarza i się resetuje. A jak ma humor to wywala blue screena najczęściej z błędem 0x000000F4 czyli problemy z dyskiem lub restartuje się i robi scandisk po czym gubi pliki systemowe, różnie, w zależności od "humoru". System to Windows 7 64bit. Czasem słychać też jakby w trakcie błędu dysk talerzowy się zatrzymywał i rozkręcał ponownie.

    I teraz najlepsze.

    Wymieniłem w nim już 3 płyty główne (platforma S775, płyty Gigabyte, MSI i Abit na chipsecie P35 i G35, wysokie wersje), dwa dyski SSD (na system) i dwa dyski HDD (na dane i gry), dwa zasilacze (Amacrox 550W i Chieftec również 550W) i całe 8GB pamięci ram. Oczywiście taśmy sygnałowe również wymienione. Procesor wcześniej to był E2160 ale problem był taki sam.

    Temperatury idealne, napięcia na zasilaczu stabilne. Procesor przechodzi wszelkie testy obciążeniowe. Pamięć także. Zero błędów.

    Listwa zasilająca z filtrem do której jest podłączony tylko komputer i monitor. Mierzyłem miernikiem skoki napięcia w sieci elektrycznej ale wszystko w czasie testów było w normie. W obudowie żadnego przebicia nie stwierdziłem, zresztą ona także była wymieniana.

    I nadal jest to samo.

    Komputera używa nastolatek do grania w gry, głównie LoL lub jakieś gry multiplayer ze Steama także żadne piraty, cracki, nic z tych rzeczy. System czysty, żadnego syfu i niepotrzebnych aplikacji. ADWCleaner nic nie wykrywa.

    Zwiechy następują losowo, po losowym czasie i w dowolnej aktywności (czy to granie, czy to skype czy przeglądanie WWW)

    Stan się pogarsza po około tygodniu używania komputera aż do stanu kompletnej nieużywalności.

    Najlepsze jest to, że problem jest tylko u klienta. Ja ile bym komputera nie testował to wszystko u mnie jest OK choć najczęściej zapuszczam jakieś testy syntetyczne na długi okres.

    Jeśli chodzi o urządzenia USB podłączone pod ten komputer to jest to tylko myszka, klawiatura i kamerka. Mysz i klawiatura były niedawno wymieniane a po odłączeniu kamerki problem pozostaje.

    Części które wymieniałem sprzedawałem na allegro z prośbą o kontakt gdyby coś się działo złego, żadnej reklamacji ani zwrotu do tej pory.

    Oczywiście wszelkie formaty, odkurzanie kompa i nakładanie świeżej pasty termoprzewodzącej to taka oczywista oczywistość, że nawet o tym nie wspominałem. Systemy oczywiście także instalowałem różne w 30 dniowej wersji testowej ale żaden tyle nie wytrzymał bez błędów i zawieszania.

    Brzmi to jak jakaś paranoja ale ja już naprawdę tracę cierpliwość. Nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałem.

    Obecna specyfikacja sprzętu:

    Intel Core2Quad Q6600
    Abit IP 35 Pro
    8GB ram Kingston
    Grafika nVidia GeForce GTX 650Ti
    Dysk SSD Goodram C50
    Dysk HDD WD Green 500GB
    DVD-RW jakiś LiteOn na PATA
    Zasilacz Amacrox 550W
    Obudowa to stary dobry Chieftec Big Tower

    Jeżeli ktoś ma jakieś sugestie to proszę o odpowiedź w tym wątku. Może przeoczyłem coś tak oczywistego, że aż wstyd lub może moje testy są niewystarczające.

    Dziękuję i pozdrawiam, Rafał
  • REKLAMA
  • #2 15675822
    junior84
    Poziom 22  
    Posty: 443
    Pomógł: 42
    Ocena: 65
    Jeśli u Ciebie problem nie występuje to problem będzie u użytkownika. Listwa, monitor, klawiatura, myszka i wszystkie inne peryferia, z użytkownikiem włącznie ;P

    W normalnych warunkach po tym co zrobiłeś powinno już być ok.

    Czy u użytkownika komputer nie jest schowany pod biurkiem bez wentylacji ?
  • REKLAMA
  • #3 15676128
    dejoter
    Poziom 11  
    Posty: 10
    O użytkownika właśnie też się obawiam ale póki co dowodów nie mam na jakiekolwiek działanie, celowe bądź też nieumyślne. Nawet kiedyś plomby zakładałem na obudowę.

    Komputer stoi pod biurkiem ale w sporej odległości od ściany i żadne otwory wentylacyjne nie są zasłonięte. Poza tym to Big Tower z doinstalowanymi wentylatorami więc przepływ powietrza jest naprawdę OK.

    Ja już niedługo zacznę wierzyć, że w tamtym miejscu jest jakaś magiczna żyła skumulowanej złej energii albo, nie wiem, może jakiś stary nawiedzony indiański cmentarz i bez Wiedźmina nie da się odpędzić tej klątwy. Wie ktoś może gdzie teraz podziewa się Geralt? Fucha po godzinach by była :)

    Dziś właśnie wymieniałem kolejny raz płytę i zasilacz, 7 godzin spędziłem na miejscu zamiast cieszyć się życiem, wszystko było OK, sprzęt wcześniej u mnie testowany na podkręconym do granic możliwości procesorze przez kilkanaście godzin, zero błędów, temperatura ledwo 60'C. Pół godziny drogi powrotnej do domu i co? I mms "znowu się zawiesił" z blue screenem ale niestety nieczytelnym:/

    Czy to może być problem z instalacją elektryczną albo jakimiś felernymi przewodami w ścianie? Bo w sumie to jest taka jakby prawidłowość, że im mocniejszy jest komputer tym dziwniejsze rzeczy się dzieją. Czy UPS byłby w stanie zniwelować odchylenia w sieci elektrycznej?

    Dodam, że nic podobnego nie dzieje się w tym domu. Poza tym jednym komputerem.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 15676154
    junior84
    Poziom 22  
    Posty: 443
    Pomógł: 42
    Ocena: 65
    UPS z AVR może pomóc jeśli instalacja słaba.
    Sprawdź jeszcze urządzenia peryferyjne, raz miałem przypadek z uszkodzeniem nadajnika od myszy bezprzewodowej.
  • #5 15676461
    310artur
    Poziom 43  
    Posty: 9002
    Pomógł: 980
    Ocena: 671
    Jak Ty używasz komputera na miejscu u klienta to nic się nie dzieje?
    Przyczaj tego młodego - posiedź z nim zobaczysz jak to wygląda. W instalacji jeszcze masy może nie być - czasem to też dziwne objawy daje.
    No i choć to chyba z pogranicza czarów są ludzie co im się na ręce żaden zegarek elektroniczny nie utrzyma na chodzie dłużej niż dzień i zdechnie. Może młody ma pecha ;) Mysz i klawiaturę mu dać bezprzewodową a stacje roboczą tak ustawić żeby dalej od niej siedział.
REKLAMA