logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Samsung GT i9100 Galaxy S2 - przerywa ładowanie, wymiana płytki nie pomogła

mefist 20 Maj 2016 15:07 2877 1
  • #1 15687482
    mefist
    Poziom 12  
    Posty: 66
    Ocena: 13
    Mam problem z moim wysłużonym i9100.

    Po podpięciu ładowarki nie wykrywa ładowania. Jak wygnę wtyczkę to łapie. Aby wykrył podłączenie do ładowarki, muszę powiesić go na wtyczce przypiętej do stołu, tak aby była mocno wygięta do tyłu telefonu.

    Wymieniłem całą dolną płytkę na nową, ale to nie pomogło. Odkryłem, że jak podłączę kabel tylko z dwoma żyłami + i - to chętniej ładuje, ale i tak w czasie ładowania co chwilę zgłasza odpięcie i wpięcie ładowarki. (Wygięcie wtyczki pewno powodowało odpięcie środkowych pinów, tak że zostawały tylko + i -)

    Naładowanie włączonego telefonu jest praktycznie niemożliwe - coś chyba nie styka i prąd jest za mały.
    Próbowałem na 2 różnych bateriach, 2 różnych dolnych płytkach z USB, 3 różnych ładowarkach.

    Gdzie szukać przyczyny? Czy ROM może mieć znaczenie? (działa ładnie na CM13)

    W czasie tego pseudo-ładowania port USB, bateria i moduł U503 (AAQ) raz się grzeją a raz nie. Jak się nie grzeją to % baterii spada zamiast rosnąć, więc coś ściemnia zamiast się ładować.

    Trochę wygląda to tak, jakby porąbało się coś z rozpoznawaniem źródła ładowania - który element jest za to odpowiedzialny?

    Żeby wykluczyć zimne luty podmuchałem hot airem w okolice U503 i U504 - bez zmian :cry:
  • #2 15688756
    mefist
    Poziom 12  
    Posty: 66
    Ocena: 13
    OK, odpowiem sobie sam, bo wygląda na to, że rozwiązałem problem i znów nie będę miał pretekstu do kupienia nowego telefonu.

    Zgodnie z algorytmem z manuala serwisowego rozpocząłem od sprawdzenia napięcia na diodzie D501. Bez obciążenia było pod 5V, ale po rozpoczęciu ładowania spadało w okolice 3V. Ruszanie kablem USB pomagało, napięcie podskakiwało powyżej 4V (tego nie rozumiem, gniazdo jest nowe, dziś montowane).

    Postanowiłem wszystko zlać kontakt-szprajem.
    Wygląda na to, że pomogło - aktualnie telefon ładuje się bez marudzenia. Najprawdopodobniej winę ponosiło złącze pomiędzy dolną płytką portu USB i płytką główną - po zlaniu kontaktem, przetarciu i wpięciu kilka razy napięcie na diodzie zaczęło utrzymywać się w okolicach 4.8-5V, a napięcie na baterii zaczęło powoli, acz stabilnie rosnąć.

    Czasem warto poczytać instrukcję :D
REKLAMA