Witajcie, przed paroma dniami zakupiłem ładowarkę wraz z dwiema bateriami AA firmy EverFast.
Baterie po pierwszym około 16 godzinnym naladowaniu są gorące na tyle, że trudno utrzymać je w dłoni. Obstawiam ze to nie jest normalny objaw. Są to ogniwa Ni-MH.
Na forum znalazłem podobny temat, który to swoją treścią nie napawa mnie optymizmem.
Link: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2276045.html
Czy powiniem zaprzestać ładowania tych baterii dołączoną do nich ładowarką i doposażyć się inną? Czy może wina leży po stronie ogniw?
Dodam że paluszki mniejsze, AAA firmy GP ładowałem tą samą ładowarką wcześniej przez noc i baterie były conajwyżej ciepłe.
Czy bezpiecznie jest używanie baterii, które tak się nagrzewają?
Baterie po pierwszym około 16 godzinnym naladowaniu są gorące na tyle, że trudno utrzymać je w dłoni. Obstawiam ze to nie jest normalny objaw. Są to ogniwa Ni-MH.
Na forum znalazłem podobny temat, który to swoją treścią nie napawa mnie optymizmem.
Link: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2276045.html
Czy powiniem zaprzestać ładowania tych baterii dołączoną do nich ładowarką i doposażyć się inną? Czy może wina leży po stronie ogniw?
Dodam że paluszki mniejsze, AAA firmy GP ładowałem tą samą ładowarką wcześniej przez noc i baterie były conajwyżej ciepłe.
Czy bezpiecznie jest używanie baterii, które tak się nagrzewają?