Witajcie
Kolejny problem z leonem. Rano samochód pojechał po mieście, został umyty, wrócił do domu po południu jak chciałem odpalić wieczorem odpalił i zgasł. Spalił sie (stopił bezpiecznik) 10 A nr 34. Bezpiecznik zmieniłem ale gaśnie tak samo. Bez różnicy czy benzyna czy gaz. Auto da się podtrzymać na obrotach używając pedału gazu, jak długo się chce nic wtedy nie przerywa ale po puszczeniu gazu zgasnie.
Co może być problemem? Błędów na vag nie ma oprócz standardu n156 od elektrozaworku. Nie swieci też kontrolka od immo. Podmieniałem przekaźniki te duże z innego auta efekt taki sam.
Kolejny problem z leonem. Rano samochód pojechał po mieście, został umyty, wrócił do domu po południu jak chciałem odpalić wieczorem odpalił i zgasł. Spalił sie (stopił bezpiecznik) 10 A nr 34. Bezpiecznik zmieniłem ale gaśnie tak samo. Bez różnicy czy benzyna czy gaz. Auto da się podtrzymać na obrotach używając pedału gazu, jak długo się chce nic wtedy nie przerywa ale po puszczeniu gazu zgasnie.
Co może być problemem? Błędów na vag nie ma oprócz standardu n156 od elektrozaworku. Nie swieci też kontrolka od immo. Podmieniałem przekaźniki te duże z innego auta efekt taki sam.