logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

ADSL Orange - ocena parametrów linii, zrywanie połączenia, spadek prędkości

andrz6 06 Lip 2016 23:23 1467 16
REKLAMA
  • #1 15791650
    andrz6
    Poziom 14  
    Posty: 483
    Ocena: 134
    Witam
    Uprzejmie proszę o ocenę parametrów linii ADSL od Orange. Z tego co się zdążyłem zorientować, a nie znam się na tym za bardzo, to parametry mojej linii nie są zadowalające. Także zrywanie połączenia zdarza się mniej więcej 2 razy w tygodniu. Czy te parametry kwalifikują się do złożenia reklamacji? Mam umowę do 10 MB, początkowo osiągało nawet 9.5 MB. Obecnie jest ok. 7 MB. Z tego co wiem, linia jest dość "poszatkowana".
    Model routera: Tp Link TD W8910G.
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Załączam zdjęcie.
    Załączniki:
    • ADSL Orange - ocena parametrów linii, zrywanie połączenia, spadek prędkości 20160706_231932.jpg (1.73 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 15792092
    Andrzej Ch.
    Poziom 33  
    Posty: 2243
    Pomógł: 223
    Ocena: 393
    Osiągnąłeś już niski "SNR Margin" na downstream (zwykle ten margines stabilizuje się na poziomie 6dB), tak więc linia telefoniczna pozwoli Ci uzyskać większych prędkości (przy zachowaniu stabilnego połączenia) niż obecnie uzyskałeś.

    Kalkulator ADSL2 podpowiada, że linia powinna umożliwić maksymalną prędkość połączenia na poziomie 8,47 kb/s przy czym odległość "po kablu" do centrali telefonicznej to ok. 3 km.
  • REKLAMA
  • #3 15792222
    Michu_PL
    Poziom 11  
    Posty: 144
    Pomógł: 3
    Ocena: 3
    Router nie zawsze da wiarygodne wyniki. Do takich rzeczy wykorzystuje się mierniki. Zgłoś to jako uszkodzenie do Orange, że linia Ci zrywa i przyjdą, pomierzą i powiedzą czy faktycznie linia jest już słaba.
  • #4 15792236
    Andrzej Ch.
    Poziom 33  
    Posty: 2243
    Pomógł: 223
    Ocena: 393
    To nie tak do końca.
    Ja też miałem problem, że mi zrywało połączenia (tutaj autor nie pisze o tym wprost, że ma problem ze zrywaniem połączeń) i poprosiłem o przysłanie techników do sprawdzenia połączeń. Pierwsze co zrobili to pomiar parametrów linii "od siebie", a następnie przeglądnięcie logów dot. połączeń i przyczyn rozłączania (chodziło o to czy połączenia ADSL były zamykane prawidłowo "tzw disconnect" czy zrywane). Podejrzewam, że w tym przypadku technicy przed przyjazdem przyjrzą się tematowi jak wyżej.

    Ja u siebie na ADSL2 mam tłumienie kabla równe 33dB a stabilna prędkość połączenia wynosi 12 - 13 mb/s przy zachowanym S/N = 6dB
  • #5 15792800
    KOCUREK1970
    Specjalista Sieci, Internet
    Posty: 35630
    Pomógł: 3855
    Ocena: 5478
    Michu_PL napisał:
    Do takich rzeczy wykorzystuje się mierniki. Zgłoś to jako uszkodzenie do Orange, że linia Ci zrywa i przyjdą, pomierzą i powiedzą czy faktycznie linia jest już słaba.

    Pomierzą miernikiem - a to dobre - a kto im da ten miernik?
    Kolega ma pojęcie jak funkcjonuje (na jakich zasadach współpracy serwisant z tym operatorem ;) - no to powodzenia w znalezieniu montera z miernikiem :) ).
    A nawet jeśli miernik się "znajdzie" to Kolega myśli, że serwisant się będzie po studzienkach czołgał i sprawdzał parametr - też powodzenia.
    Nie straszę - tylko nakreślam realny wariant.
  • REKLAMA
  • #6 15793671
    andrz6
    Poziom 14  
    Posty: 483
    Ocena: 134
    Nie ma na ten temat rzetelnej wiedzy, jednak z tego co wiem, to modem będzie się synchronizował w dół tak długo, aż osiągnie stabilne połączenie. Skoro kiedyś miałem wartości powyżej 9MB a teraz mam ok 7 MB to znaczy, że może być więcej i że są jakieś przyczyny na linii, że tych 9MB nie ma. Stąd moje pytanie z parametrami linii. Więc jak, jest się tam czego doczepić, by przyjechali i mierzyli linię na miejscu?
  • #7 15793781
    KOCUREK1970
    Specjalista Sieci, Internet
    Posty: 35630
    Pomógł: 3855
    Ocena: 5478
    andrz6 napisał:
    Skoro kiedyś miałem wartości powyżej 9MB a teraz mam ok 7 MB to znaczy, że może być więcej i że są jakieś przyczyny na linii, że tych 9MB nie ma.

    Kolega się dowie co to DSLAM - i wszystko zrozumie.
    Skoro jest 7, to może być tylko MNIEJ - pogorszyły się parametry linii, sygnału i DSLAM uznał (i uzna dalej), że dla stabilności połączenia będzie redukował parametry usługi.
    andrz6 napisał:
    Więc jak, jest się tam czego doczepić, by przyjechali i mierzyli linię na miejscu?

    Odpowiem tak - co jest powodem, że w czajniku masz kamień kotłowy? - zapewne odpowiesz, że woda - i to prawda, tylko powodem jest jakość wody z TWOJEGO kranu a nie na stacji poboru wody, czyli winę za kamień ponosi cała instalacja od źródła, aż do Twojego domu - i teraz, jeśli Kolega myśli, że monter będzie się przekopywał przez kable w studzienkach po drodze - to podziwiam za optymizm i wiarę w możliwości (techniczne i chęć) montera.
  • REKLAMA
  • #8 15794032
    andrz6
    Poziom 14  
    Posty: 483
    Ocena: 134
    To nie jest kwestia chęci montera. Połączenie zrywa średnio 2 razy w tygodniu, przy czym kiedyś to połączenie utrzymywane było stabilnie przez wiele miesięcy bez przerwy. Od czasu, kiedy w mojej miejscowości była budowana sieć kanalizacyjna, infrastruktura telefoniczna uległa w wielu miejscach uszkodzeniu. Zatem to nie jest wina zbyt dużej odległości od centrali czy kiepskiej jakości kabli sprzed 30 lat. Wielokrotnie miałem awarie polegajśce na doziemieniu.
    Wiem co to jest DSLAM i wiem też, że istnieje możliwość przywracania prędkości, jaką DSLAM kradnie. Zastanawiam się tylko, czy przedstawione przeze mnie parametry mojej linii nie wskazują na jej uszkodzenie i czy nie kwalifikuje się to do sprawdzenia i naprawy. Z resztą monterzy nie raz już sugerowali, że linia jest po prostu poszadkowana.
  • #9 15794556
    KOCUREK1970
    Specjalista Sieci, Internet
    Posty: 35630
    Pomógł: 3855
    Ocena: 5478
    andrz6 napisał:
    linia jest po prostu poszadkowana.

    I taką pozostanie - zapewniam Cię, nikt tam palcem nie kiwnie - masz te 7 czy 4 Mb mieści się to w widełkach DA 10 Mb - to na tyle.
    andrz6 napisał:
    Wiem co to jest DSLAM i wiem też, że istnieje możliwość przywracania prędkości, jaką DSLAM kradnie.

    Można zresetować DSLAM - ale nie zrobi tego ani technik ani infolinia, to musi zadecydować ktoś wyżej (ale ani to łatwa decyzja, ani nikt się do tego nie kwapi - zrobią jednemu będą chcieli wszyscy) - ale to i tak nic nie da, kiedy wszystko rozwalone, w ciągu góra 3 dni będzie jak masz teraz - bo DSLAM "sprawdzi" parametry i trach w dół - a pamiętaj, że po resecie może Cię jeszcze bardziej zdegradować.
    andrz6 napisał:
    Zastanawiam się tylko, czy przedstawione przeze mnie parametry mojej linii nie wskazują na jej uszkodzenie i czy nie kwalifikuje się to do sprawdzenia i naprawy.

    Zapewne masz racje i całkowicie się z Tobą zgadzam - mają to naprawić - no właśnie, tylko skoro wszystko pochlastane to do zrobienia jest CAŁA Twoja nitka.
    Gwarantuję Ci, że nikt palcem nie kiwnie by ją całą wymienić, naprawić czy cokolwiek innego - sumarycznie "zjedziesz" do 1 Mb i na tym się skończy.

    Masz rację jako KLIENT - ale całkowicie nie masz pojęcia jak funkcjonuje taki moloch jako instytucja i firma, co jest ich zadaniem i priorytetem.
    andrz6 napisał:
    kiepskiej jakości kabli sprzed 30 lat

    Jeśli to ma faktycznie 30 lat - to dziękuj Bogu! - bo gdyby to kładli teraz, to miałbyś w umowie DO 10 Mb a w realu 512 kb.

    Jeśli myślisz, że coś tu wskórasz to się mylisz - firma nie poniesie na to nakładów - będą woleli rozwiązać umowę z Tobą z ich winy (bo port na centrali łyknie ktoś inny) - niż wydawać na to tysiące zł.

    Dla zobrazowania jak ta firma pracuje przykład z tego forum - klient miał "słupek" TP do przestawienia o UWAGA 50 cm - Orange wyliczył mu koszt bodajże 3800 zł (bo to nie tylko słupek, ale prawa własności, ziemia, pozwolenia, wyciągi z ksiąg wieczystych, sąd i końca nie było widać co jeszcze) - i jak myślisz na czym się skończyło - słupek stoi gdzie stał, a Oranga straciło klienta (z ich winy) - ale co nie wydali kasy to nie wydali.
  • #10 15794637
    Michu_PL
    Poziom 11  
    Posty: 144
    Pomógł: 3
    Ocena: 3
    KOCUREK1970 napisał:
    Michu_PL napisał:
    Do takich rzeczy wykorzystuje się mierniki. Zgłoś to jako uszkodzenie do Orange, że linia Ci zrywa i przyjdą, pomierzą i powiedzą czy faktycznie linia jest już słaba.

    Pomierzą miernikiem - a to dobre - a kto im da ten miernik?
    Kolega ma pojęcie jak funkcjonuje (na jakich zasadach współpracy serwisant z tym operatorem ;) - no to powodzenia w znalezieniu montera z miernikiem :) ).
    A nawet jeśli miernik się "znajdzie" to Kolega myśli, że serwisant się będzie po studzienkach czołgał i sprawdzał parametr - też powodzenia.
    Nie straszę - tylko nakreślam realny wariant.


    Nie wiem gdzie kolega mieszka, ale również mam Internet z Orange i zgłosiłem uszkodzenie, które polegało na tym, że wzrosło nagle tłumienie. Przyjechał monter z miernikiem, odłączył linię na centrali po czym zmierzył. I nie musiał nigdzie chodzić po studzienkach ani po szafach. Jednakże moje uszkodzenie zakwalifikowało się do naprawy, ponieważ nagły spadek z 20 Mb/s do 512 kb/s to sporo, a minimalna prędkość jest od 1,5 Mb/s do 20 Mb/s. Tak, więc mój przypadek jest jednocześnie przykładem na to, że Orange nie wywiązywało się z umowy dlatego przyszli i naprawili. Z drugiej strony jaki monter zrobi cokolwiek bez miernika? Na oko nie zmierzy jedynie co to do szpitala może iść.
  • #11 15797448
    andrz6
    Poziom 14  
    Posty: 483
    Ocena: 134
    Mój przypadek jest taki, że na tych kablach, sprzed mniej więcej 20 lat, podziemnych, funkcjonuje cała wiocha, bo nic innego tutaj nie dochodzi, więc raczej starają się utrzymać infrastrukturę. Tym bardziej, że w centrum wsi, przy poczcie znajduje się centrala. U mnie jest o tyle gorzej, że ja jestem na koncówce i u mnie były liczne uszkodzenia w trakcie budowy kanalizacji. Jakieś szumy i trzaskanie w słuchawce, zrywanie połączenia routera itd i zawsze było to doziemienie. Pozostaje mi chyba tylko zgłosić awarię, niech przyślą technika i niech mierzy po kolei od szafki do mnie i niech określi gdzie te doziemienia występują. reflektometrem potrafi to chyba dość dokładnie określić i niech się wypowie jakie są szanse na poprawę parametrów linii. Chcę reagować o tyle szybko, bo nie zanosi się, by w najbliższej a nawet średniej przyszłości pojawiło się u nas coś nowego.
  • #12 15801498
    mazi292
    Poziom 17  
    Posty: 327
    Pomógł: 8
    Ocena: 14
    A szumi, trzeszczy Ci w słuchawce skoro twierdzisz że to doziemienia?? Nieraz nawet czysty sygnał i na pomiarze wyjdzie doziemienie lub obce napięcie.
    Kable mają ponad 20 lat, zależy też dużo od grubości żyły, może to być żyła 0,4mm... nikt tego nie wymienia na nowe kable.

    Michu_PL już nie przesadzaj że monter nic nie zrobi bez miernika bo to jest śmieszne, gdyby tak było zapewne nic by nie działało bo nie wszystkie firmy mają mierniki i przede wszystkim czas, monter mając 20 awari dziennie miałby się bawić miernikami i podpinać gdzie popadnie to by zrobił 2 może 3 awarie.
    Co innego jeśli sytuacja wyda się fatalna to miernik może się przydać ale to są niecodzienne sytuacje...
    Czasem doświadczenie da Ci więcej niż miernik...

    Wyobraź sobie sytuację że u klienta jest np. zaśniedziałe gniazdko (od wilgoci), pogryziony kabel przez psa to w Twoim przekonaniu i tym co piszesz monter powinien bawić się miernikami bo twierdzisz że nic nie zrobi? No daj spokój....
  • #13 15802384
    Michu_PL
    Poziom 11  
    Posty: 144
    Pomógł: 3
    Ocena: 3
    mazi292 napisał:
    Wyobraź sobie sytuację że u klienta jest np. zaśniedziałe gniazdko (od wilgoci), pogryziony kabel przez psa to w Twoim przekonaniu i tym co piszesz monter powinien bawić się miernikami bo twierdzisz że nic nie zrobi? No daj spokój....


    Nie wiem gdzie pracujesz, ale jeśli co druga awaria polegała by na wyczyszczeniu gniazda to monter nie miał by nic do roboty. A co ma zrobić kiedy Internet zrywa mimo, że w domu instalacja czy gniazda są dobre? Może po kolei sprawdzać na szafach i spróbować synchronizować się, ale nic mu to nie da, bo żeby sprawdzać zerwania sprzętu musi pochodzić kilka dni. Gdy miernik mu pokaże stan linii to przynajmniej w jedno może wykluczyć. A chodzi przecież o to, aby robić żeby się narobić, a żeby zrobić to w jak najkrótszym czasie.

    Nie wiem skąd wziąłeś te liczby, 20 awari? Monter maksymalnie może zrobić 7 na dzień, a instalacji może z 3.
  • #14 15802430
    mazi292
    Poziom 17  
    Posty: 327
    Pomógł: 8
    Ocena: 14
    Nie mówię że 20 awarii ma zrobić tylko że tyle może mieć jednego dnia.
    A podałem Ci tylko przykłady awarii jakie się zdarzają a to że gniazdko jest zaśniedziałe to się je wymienia a nie czyści.

    BTW co do zrywania to są różne sytuacje, zmiana pary magistralnej, dslam itd a tak po za tym skąd wiesz ile monter może zrobić awarii bo z tego co widzę to nie pracujesz w tym na jednej awarii spędzisz 10minut a na drugiej 2 godziny tego nie da się przewidzieć.
  • #15 15802502
    Michu_PL
    Poziom 11  
    Posty: 144
    Pomógł: 3
    Ocena: 3
    7 uszkodzeń to wartość średnia, bo wszystko zależy gdzie dany człowiek siedzi. Jeśli rejon montera to wioski i pola to maks zrobi 4, a w mieście to może nawet i z 10, bo jest wtedy tylko centrala-klient. Nie masz linii napowietrznych i rolników, które zrywają kable kultywatorami czy pługami.
  • #16 15803118
    adamolo68
    Poziom 11  
    Posty: 6
    Pomógł: 2
    Zapraszm do firmy Elmo która jest partnerem technicznym zobaczę ile zrobisz uszkodzeń i instalacji gdzie instalacji jest ok 10 a uszkodzeń 20 -30 a monterów na powiat
    3
  • #17 15804587
    Michu_PL
    Poziom 11  
    Posty: 144
    Pomógł: 3
    Ocena: 3
    Nie musisz mi tłumaczyć. Pracowałem w firmie Relacom, teraz nazywa się Eneva. Mój rejon to głównie wioski i małe miasteczka. Więc nie trzeba mi tłumaczyć jak to jest. Na wsiach gdzie linia jest jaka jest bez miernika nic nie zrobisz.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłasza problemy z parametrami linii ADSL od Orange, w tym zrywanie połączenia oraz spadek prędkości z 9,5 MB do około 7 MB. Wskazuje na niską wartość "SNR Margin" oraz problemy z jakością linii, które mogą być spowodowane uszkodzeniami infrastruktury telefonicznej. Użytkownicy sugerują zgłoszenie awarii do Orange, aby technicy dokonali pomiarów i sprawdzili stan linii. Wskazują również na możliwość, że DSLAM obniża parametry usługi dla stabilności połączenia. W dyskusji poruszane są również kwestie związane z wiekiem kabli oraz ich wpływem na jakość sygnału.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA