Witam,
bęben wewnętrzny w pralce ma bardzo duży luz, nawet do 2 cm odchylenia od osi:-(
Stawiam na rozwalone łożysko wewnętrzne i/lub rozsypał się krzyżak. Zewnętrzne łożysko jest wizualnie ok po zdjęciu koła pasowego.
Proszę Was o informację czy ten bęben w ogóle jest rozbieralny, bo zabrałem się za demontaż i trzeba praktycznie rozkręcić całą pralkę żeby wyciągnąć cały moduł piorący... Na moje oko bęben jest skręcany ale czy po jego rozłożeniu nie będzie przypadkiem dalszej jazdy typu przecieka, montaż fartucha gumowego prawie niemożliwy, etc. (jest ciasno, pralka ma 33 cm głębokości)
Czy warto w ogóle się bawić w naprawę, czy po prostu wyciągnąć co jeszcze się nada na jakieś majsterkowanie (typu pompa wody, programator, silnik, itp) i dać sobie spokój.
Proszę Was o w miarę pilną informację, rozebrana częściowo pralka zajmuje część łazienki, a i dziecko małe, które brudzi ciuchy na potęgę - muszę w miarę szybko podjąć decyzję.
dziękuję z góry i pozdrawiam wszystkich elektrodowiczów
bęben wewnętrzny w pralce ma bardzo duży luz, nawet do 2 cm odchylenia od osi:-(
Stawiam na rozwalone łożysko wewnętrzne i/lub rozsypał się krzyżak. Zewnętrzne łożysko jest wizualnie ok po zdjęciu koła pasowego.
Proszę Was o informację czy ten bęben w ogóle jest rozbieralny, bo zabrałem się za demontaż i trzeba praktycznie rozkręcić całą pralkę żeby wyciągnąć cały moduł piorący... Na moje oko bęben jest skręcany ale czy po jego rozłożeniu nie będzie przypadkiem dalszej jazdy typu przecieka, montaż fartucha gumowego prawie niemożliwy, etc. (jest ciasno, pralka ma 33 cm głębokości)
Czy warto w ogóle się bawić w naprawę, czy po prostu wyciągnąć co jeszcze się nada na jakieś majsterkowanie (typu pompa wody, programator, silnik, itp) i dać sobie spokój.
Proszę Was o w miarę pilną informację, rozebrana częściowo pralka zajmuje część łazienki, a i dziecko małe, które brudzi ciuchy na potęgę - muszę w miarę szybko podjąć decyzję.
dziękuję z góry i pozdrawiam wszystkich elektrodowiczów