Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie dwóch diod LED z akumulatora samochodowego (wymiana przepalonych)

FredF 26 Lip 2016 15:47 1293 7
  • #1 26 Lip 2016 15:47
    FredF
    Poziom 2  

    Witam wszystkich bardzo serdecznie.
    Niestety nie jestem w żaden sposób elektronikiem czy to z wykształcenia czy powołania i potrzebowałbym waszej pomocy przy drobnym układzie.
    Mały układ o jakim rozmawiamy to zasilanie dwóch diod LED z akumulatora samochodowego. Na początku mamy diodę prostowniczą in4003, później stabilizator napięcia LM317T, opornik, no i dwie diody led podłączone szeregowo.
    Schemat układu bardzo ciężko przestawić mi w poprawny sposób, ale mam nadzieję, że będzie czytelny. Wygląda to mniej więcej tak:
    Zasilanie dwóch diod LED z akumulatora samochodowego (wymiana przepalonych)
    Diody led z rysunku poniżej się przepaliły - po podłączeniu do akumulatora nie świecą już mocnym światłem a jedna mruga.
    Zasilanie dwóch diod LED z akumulatora samochodowego (wymiana przepalonych)
    W związku z powyższym zakupiłem nowe ledy LED o mocy 3W z radiatorem. Kolor: czerwony, długość fali: 625nm, jasność: ok. 60-80lm, kąt świecenia: 120°, prąd max.: 700mA, napięcie przewodzenia: 2,2-2,6V. Po przelutowaniu wg. schematu okazało się, że diody w ogóle nie świecą.

    Zasilanie dwóch diod LED z akumulatora samochodowego (wymiana przepalonych)
    Niestety nie jestem w stanie odczytać rezystacji opornika, kolory są dla mnie nieczytelne (chyba złoty, złoty, pomarańczowy, pomarańczowy; lecz równie dobrze może być to czerwony).
    Czy wina nie działania nowych diód leży w złej rezystacji na oporniku? A może układ jest w ogóle błędnie zrobiony (ale to mnie prawdopodobne; stare diody „mrugają”)?
    Mam jeszcze białe diody led (ale wolę zastosować czerwone) mocy 3W z radiatorem. Kolor: biały ciepły, temperatura barwy: 2700-3300K, jasność: ok. 160-180lm, kąt świecenia: 120°, prąd max.: 700mA, napięcie przewodzenia: 3,2-3,8V. Czy one przy tym oporniku będą działać?
    Proszę o pomoc.

    0 7
  • #2 26 Lip 2016 18:15
    drobok
    Poziom 28  

    Opornik ma być między out a adj, ale diody idą od adj a nie od out.
    Rezystor masz 3.3R

    0
  • #3 26 Lip 2016 21:48
    FredF
    Poziom 2  

    Dziwne, to czemu wcześniej diody działały? Nawet teraz działają, tylko mrugają, to jest wina?
    Rezystancje opierasz na czymś czy wedle tego co napisałem (odczytać pasków sam umiem, ale poprawnej wymaganej wartości policzyć nie)?

    0
  • #4 26 Lip 2016 22:10
    jega
    Poziom 24  

    Układ jest ok, owszem na diody idzie napięcie już zza opornika, czyli z końcówki Adj, ale to nie oznacza, że prąd z niej wypływa, przeciwnie, płynie przez opornik.

    Opornik sądząc ze zdjęcia ma pomarańczowe (a nie czerwone) paski, więc ma 3,3Ω co daje prąd ok. 0,36 A. Przy 2,2Ω byłoby 0,54 A, więc nadal w granicach dopuszczalnego prądu dla diod. Jednak większy prąd to większe straty mocy i w diodach i w LM317, trzeba zapewnić odpowiednie chłodzenie.

    Z tego co piszesz ewidentnie coś nie łączy. Sprawdź połączenia!

    Tak przy okazji - liniowy stabilizator LM317 jest w prawdzie najprostszy, ale przez to marnujesz większość energii pobieranej z akumulatora. Pomyśl o zakupie przetwornicy to tylko parę złotych a oszczędzisz połowę energii i nie będzie się to tak grzało.

    0
  • #5 26 Lip 2016 22:37
    drobok
    Poziom 28  

    Napisałem ją bo cytuję "Niestety nie jestem w stanie odczytać rezystacji opornika"

    Co do obliczenia - nie trzeba nic umieć - wystarczy spojrzeć do katalogu. Napięcie referencyjne wg katalogu to 1,25V+-0.05, na stronie 20 masz regulowane źródło prądowe. Układ chce by między Uo a Adj było napięcie odniesienia (różnica odkłada się na oporniku, więc z prawa ohma masz U/I=R, I w twoim wypadku to 700mA, więc dajesz 1,25/0,7 =1,8R. Porównując z twoim opornikiem wychodzi prąd 2x za mały - więc diody nie chcą świecić.

    Co do mrugania, stały jest prąd płynący przez rezystor (bo ustalasz na nim stałe napięcie). Więc zastanów się teraz jaki prąd będziesz miał na diodach skoro rezystora nie ma po drodze do ledów.

    @up no chyba że ja sobie coś ubzdurałem, chyba producent nie bez przyczyny dał wyjście dla układu akurat w tym miejscu dla tego zastosowania ?

    0
  • #6 26 Lip 2016 23:26
    jega
    Poziom 24  

    drobok napisał:
    Porównując z twoim opornikiem wychodzi prąd 2x za mały - więc diody nie chcą świecić.
    Nieprawda! Diody o dopuszczalnym prądzie 700mA będą świecić przy dwa razy mniejszym prądzie i to całkiem jasno. Odwrotnie, wykorzystywanie ich przy prądzie dopuszczalnym warunkuje zapewnienie im odpowiednio dobrego chłodzenia inaczej nie poświecą długo.

    Tak na marginesie - wyraźnie będą świecić nawet przy 20 razy mniejszym prądzie, nie tylko 2 razy mniejszym!
    drobok napisał:
    Co do mrugania, stały jest prąd płynący przez rezystor (bo ustalasz na nim stałe napięcie). Więc zastanów się teraz jaki prąd będziesz miał na diodach skoro rezystora nie ma po drodze do ledów.
    Co ma do tego mruganie? Przy poprawnym podłączeniu powinny świecić bez mrugania, przy niepoprawnym wcale, skąd pomysł, że miałoby to spowodować mruganie?

    A i owszem opornik jest "po drodze", tyle że spadek na nim też musi przecież być podany na LM317, stąd to tak wygląda, zwłaszcza przy takim montażu.

    Dodano po 8 [minuty]:

    drobok napisał:
    no chyba że ja sobie coś ubzdurałem, chyba producent nie bez przyczyny dał wyjście dla układu akurat w tym miejscu dla tego zastosowania
    No właśnie "dla tego zastosowania". LM317 został zasadniczo pomyślany jako stabilizator napięcia, stąd w jego podstawowej aplikacji wyjście jest z pinu opisanego jako "Wy" (Out). A właśnie w tym zastosowaniu, jako stabilizator prądu musi jeszcze między tą końcówką a wyjściem stabilizatora mieć wpięty opornik pomiarowy, z którego sygnał idzie na końcówkę mierzącą napięcie. Ale choć może to wyglądać, jakby wyjście było z tej końcówki, to prąd obciążenia nadal wypływa z końcówki Wy.

    0
  • #7 27 Lip 2016 07:50
    FredF
    Poziom 2  

    No to teraz Panownie zamieszaliście mi kompletnie w głowie... :)
    Nie wiem za co się zabrać i gdzie szukać błędu, połączenia sprawdziłem, wszystkie ok.
    Jak pisałem, dla starego układu (bez wprowadzania żadnych zmian na LM317T), stare diody świecą (ułomnie bo ułomnie), nowe już nie.

    0
  • #8 27 Lip 2016 13:34
    jega
    Poziom 24  

    FredF napisał:
    Nie wiem za co się zabrać i gdzie szukać błędu, połączenia sprawdziłem, wszystkie ok.
    Proponuję na początek przyjąć robocze założenie, że cudów nie ma :D

    W tej sytuacji pozostaje nam szukać błędu i/lub niesprawnego elementu (-ów). W tym celu należy wykonać pomiary.

    Jeżeli masz woltomierz zmierz napięcia względem bieguna ujemnego akumulatora po kolei w każdym punkcie układu: + aku, trzy końcówki LM317, dwie końcówki 1-szej LED, dwie końcówki 2-giej LED i podaj wyniki.

    Jeżeli nie masz woltomierza weź LED małej mocy połącz szeregowo z opornikiem 10kΩ, przyłącz katodę do - aku i sprawdź gdzie i jak jasno świeci w punktach j.w.

    Jak gdzieś będzie gwałtowny uskok do zera to tam jest wadliwe połączenie lub element. Jak sam nie znajdziesz podaj wyniki pomiarów.

    Jeżeli masz opornik ok. 100Ω możesz uprościć proces szukania błędu zastępując nim układ LM317. Diody mają obowiązek świecić (choć nieco mniej jasno). Jeżeli świecą, problem w LM317 lub połączeniach z nim związanych, jeżeli nie, to problem z LED (niesprawne? podłączone odwrotnie?) lub połączeniami w tej części układu. Opornik powinien być o mocy 1W, ale na krótko możesz podłączyć o mniejszej mocy.

    0
  Szukaj w 5mln produktów