Witam
Po wciśnięciu play wszystko działa normalnie przez około sekundę po czym rolka nawijająca przestaje się kręcić i mechanizm wyłącza się tj. reaguje tak jak by został naciśnięty stop (blok głowic normalnie parkuje do pozycji "stop"). Kolejne wciśnięcia play nic nie zmieniają (nic nie "łapie" np. raz na 40 wciśnięć). Sprawdziłem oba tacha na obu rolkach są impulsy. Silnik odpowiedzialny za napęd rolek jest dobry, nic nie przeskakuje przy przewijaniu nie ma problemów. W specjalnym trybie czyszczenia gdzie magnetofon powinien działać na play bez kasety jest dokładnie tak samo więc obecność kasety najwidoczniej nie ma na to wpływu. Jakiś czas temu przy czyszczeniu zobaczyłem, że na odwijanej rolce brakuje na końcu brakuje tej malutkiej podkładki. Przełożyłem z innego magnetofonu i od tamtej pory właśnie nie działa. Przy zakładaniu tej podkładki trzeba było użyć dość sporo siły, może coś nieświadomie uszkodziłem tylko co? Tacho działa a rolka, która się zatrzymuje była dobra (to w drugiej zakładałem podkładkę).
Po wciśnięciu play wszystko działa normalnie przez około sekundę po czym rolka nawijająca przestaje się kręcić i mechanizm wyłącza się tj. reaguje tak jak by został naciśnięty stop (blok głowic normalnie parkuje do pozycji "stop"). Kolejne wciśnięcia play nic nie zmieniają (nic nie "łapie" np. raz na 40 wciśnięć). Sprawdziłem oba tacha na obu rolkach są impulsy. Silnik odpowiedzialny za napęd rolek jest dobry, nic nie przeskakuje przy przewijaniu nie ma problemów. W specjalnym trybie czyszczenia gdzie magnetofon powinien działać na play bez kasety jest dokładnie tak samo więc obecność kasety najwidoczniej nie ma na to wpływu. Jakiś czas temu przy czyszczeniu zobaczyłem, że na odwijanej rolce brakuje na końcu brakuje tej malutkiej podkładki. Przełożyłem z innego magnetofonu i od tamtej pory właśnie nie działa. Przy zakładaniu tej podkładki trzeba było użyć dość sporo siły, może coś nieświadomie uszkodziłem tylko co? Tacho działa a rolka, która się zatrzymuje była dobra (to w drugiej zakładałem podkładkę).