DVD przybyło z uszkodzoną końcówką, która upaliła bezpieczniki z jej zasilania i szyny +/-12V, gdyż stabilizacja tego napięcia odbywa się właśnie napięcia zasilającego konćówki. Końcówka została wymieniona i jest w 100% sprawna, ale występuje dodatkowy objaw.
Po włączeniu brak jest dźwięku, zarówno w głośnikach jak i na euro złączu. Po pewnym czasie - około 1 minuty z głośników wydobywają się 2 "stuki", krótkie burczenie i pojawia się dopiero dźwięk. Czasami ten czas wydłuża się do kilku minut. Wyłączenie odtwarzacza, nazwet na parę sekund przywraca ten sam efekt.
Sygnał sterujący MUTE na końcówkach jak i na płytce dekodera ProLogic (Sanyo LV1035M) wydaje się być poprawny. Napięcia +/-12V także są stabilne w tmy czasie.
Co ciekawe jak DVD długo postoi wyłączone (dzień, dwa) to dziwięk pojawi się od razu, ale ma kłopot z odczytem płyt. Wyłączenie i ponowne włączenie przywraca sprawność napędu, ale wraca problem z dźwiękiem.
Czy ktoś miał coś podobnego lub mógłby coś podpowiedzieć?
Po włączeniu brak jest dźwięku, zarówno w głośnikach jak i na euro złączu. Po pewnym czasie - około 1 minuty z głośników wydobywają się 2 "stuki", krótkie burczenie i pojawia się dopiero dźwięk. Czasami ten czas wydłuża się do kilku minut. Wyłączenie odtwarzacza, nazwet na parę sekund przywraca ten sam efekt.
Sygnał sterujący MUTE na końcówkach jak i na płytce dekodera ProLogic (Sanyo LV1035M) wydaje się być poprawny. Napięcia +/-12V także są stabilne w tmy czasie.
Co ciekawe jak DVD długo postoi wyłączone (dzień, dwa) to dziwięk pojawi się od razu, ale ma kłopot z odczytem płyt. Wyłączenie i ponowne włączenie przywraca sprawność napędu, ale wraca problem z dźwiękiem.
Czy ktoś miał coś podobnego lub mógłby coś podpowiedzieć?