telewizor panasonic z serii dx700 którego dotyczy problem posiada możliwość udostępniania plików. Po włożeniu pendrive'a/dysku widzialny jest on automatycznie jako zasób sieciowy na laptopie. Przenoszenie plików odbywa się bez żadnych problemów (średnio 5 MB/s) - dopóki nie próbuje przenieść pliku (np. filmu), który ma około 2GB. Wtedy następuje zerwanie połączenia i przez około minute nie widzę tego dysku sieciowego na laptopie.
Urządzenia połączone są w następujący sposób:
Router Technicolor od UPC < WIFI > Laptop
Router Technicolor od UPC < KABEL SIECIOWY> TV
Wykonałem dotychczas następujące próby:
Podłączenie laptopa kablem do routera, żeby wykluczyć WIFI - ten sam problem
Połączenie laptopa bezpośrednio z TV za pomocą punktu dostępowego (WIFI które tworzy laptop), żeby wykluczyć rotuer - ten sam problem
Podłączenie starego routera TP LINK - ten sam problem
Przeinstalowanie sterowników karty sieciowej na laptopie (lenovo y50) - ten sam problem
Uruchomiłem stary laptop z Vistą - ten sam problem, przy czym byłem wtedy w stanie przekopiować ten sam plik z lenovo na Toshibe przez wifi bez zerwania połączenia
W tym momencie bylem już przekonany że to jakieś ograniczenie po stronie telewizora ALE wtedy spróbowałem skopiować ten sam plik za pomocą telefonu z Androidem (przez WIFI i router z wykorzystaniem zwykłej aplikacji do przeglądania folderów w sieci LAN) i udało się - ale z wolnym transferem, około 1,5 mbps.
Czy macie jakiś pomysł gdzie leży problem
?
Urządzenia połączone są w następujący sposób:
Router Technicolor od UPC < WIFI > Laptop
Router Technicolor od UPC < KABEL SIECIOWY> TV
Wykonałem dotychczas następujące próby:
Podłączenie laptopa kablem do routera, żeby wykluczyć WIFI - ten sam problem
Połączenie laptopa bezpośrednio z TV za pomocą punktu dostępowego (WIFI które tworzy laptop), żeby wykluczyć rotuer - ten sam problem
Podłączenie starego routera TP LINK - ten sam problem
Przeinstalowanie sterowników karty sieciowej na laptopie (lenovo y50) - ten sam problem
Uruchomiłem stary laptop z Vistą - ten sam problem, przy czym byłem wtedy w stanie przekopiować ten sam plik z lenovo na Toshibe przez wifi bez zerwania połączenia
W tym momencie bylem już przekonany że to jakieś ograniczenie po stronie telewizora ALE wtedy spróbowałem skopiować ten sam plik za pomocą telefonu z Androidem (przez WIFI i router z wykorzystaniem zwykłej aplikacji do przeglądania folderów w sieci LAN) i udało się - ale z wolnym transferem, około 1,5 mbps.
Czy macie jakiś pomysł gdzie leży problem