Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamVooVoo napisał:Prędzej spalisz głośniki wzmacniaczem słabszym niż mocniejszym.
2. o mocy nie większej niż moc kolumn (żeby ich nie spalić).
telecaster1951 napisał:VooVoo napisał:Prędzej spalisz głośniki wzmacniaczem słabszym niż mocniejszym.
2. o mocy nie większej niż moc kolumn (żeby ich nie spalić).
Jaki budżet?
VooVoo napisał:o mocy nie większej niż moc kolumn (żeby ich nie spalić).
Rzuuf napisał:Ale pamiętaj że wzmacniacz łatwo przesterować. A przesterowanym sygnałem spalisz głośniki znacznie szybciej niż nadmierną mocą. Z resztą, trudno jest zadać na głośniki moc większą niż deklarowana wytrzymałość. Zwyczajnie będzie za głośno.
Zatem podłączając wzmacniacz np. 1W do głośników 1000W po prostu nie wykorzystasz możliwości głośników (choć za nie płacisz!), ale odwrotnie ... masz fajerwerki!
indianin11 napisał:I dokładnie o to chodzi. Lepiej mieć mocniejszy wzmacniacz i wykorzystać go w połowie, niż mieć wzmacniacz słabszy i grać przy maksimum wychylenia gałki głośności, co jest równe sygnałowi prostokątnemu na wyjściu.Generalnie, jeżeli podłączysz 2x słabszy wzmacniacz od mocy kolumn to po prostu nie wykorzystasz ich potencjału a przy okazji możesz uszkodzić wysokotonówki. Możesz korzystać ze wzmacniacza sporo mocniejszego od kolumn, ale pamiętaj by nie szaleć z gałką głośności.
telecaster1951 napisał:Może nie być za głośno, ale NIE DA SIĘ SŁUCHAĆ z powodu zniekształceń. A głośność tylko spotęguje przykre doznania.Zwyczajnie będzie za głośno.
Rzuuf napisał:Dlatego padają głośniki wysokotonowe.A moc sygnału prostokątnego jest 2 razy większa, niż moc sinusa (dla którego podaje się moce nominalne wzmacniacza i głośników!). Na dodatek przy prostokącie połowa mocy pojawia sie w postaci harmonicznych nieparzystych - czyli przebiegów o częstotliwości odpowiednio 3 ... 5 ... 7 ... razy większej, niż częstotliwość podstawowa sygnału.
Rzuuf napisał:Ale przed tym nie ma jak się ustrzec. Ustawienie gałki głośności na maksimum zawsze spowoduje przesterowanie wzmacniacza. Czy to o niskiej czy wysokiej mocy. Przester, jak sam zauważyłeś, spali głośniki wysokotonowe bardzo szybko. To jest zmora na każdej imprezie. Nie można odstąpić na krok od sprzętu, bo domorosły DJ podkręci zaraz korektor na "uśmiech remizy" i potencjometr głośności na 90%, bo "wtedy czuć ten bass" i po 20 minutach (czas 2 fajek) kolumny do remontu... A debil płacić nie chce, bo jakiś "lewy sprzęt widocznie był".ustawić gałki tak, że po włączeniu "coś" poleci!