Witajcie,
zwracam się do was o radę jak rozwiązać temat zasilania Arduino.
Opracowałem projekt alarmu samochodowego na klonie Arduino Pro mini. Napięcie zasilania to max 5,5V i nie chciałbym zasilać całego układu z zasilania samochodu. Chciałbym, żeby to był układ oddzielny.
Rozważałem zasilanie bateryjne, ale takie baterie trzeba będzie pewnie często wymieniać. Dlatego uznałem, że może panel słoneczny to ciekawe rozwiązanie. Kupiłem na ebay najtańszy panel 6V 0.6W.
W układzie korzystam z end stop'ów więc najchętniej jakbym miał 5V w układzie. Przypuszczam, że jeden taki panel to za mało (czekam jeszcze na dostawę z Chin).
Jest jakiś prosty sposób na zasilanie układów w ten sposób?:
1)Jeśli napięcie na panelu jest 4-5,5V to układ jest zasilany z panela.
2)Jeśli napięcie na panelu spada poniżej 4V to układ zasilany z akumulatorków.
3) jeśli prąd powyżej 5,5V to układ zasilany (nie wiem z czego) + ładowanie akumulatorków.
Jest takie coś możliwe?
Nie znam się dokładnie na zasilaniu, dlatego to pytanko.
Układ będzie stosowany w samochodzie i nie chcę żeby coś mi się zapaliło itd.. pożar w samochodzie to kiepska sprawa!
Grzebię w internecie i w końcu coś znalazłem:
Link
Czy taki układzik pozwoli na ładowanie panelem baterii + zasilanie z panelu a w razie potrzeby z baterii? Czy taki układ będzie bezpieczny?
zwracam się do was o radę jak rozwiązać temat zasilania Arduino.
Opracowałem projekt alarmu samochodowego na klonie Arduino Pro mini. Napięcie zasilania to max 5,5V i nie chciałbym zasilać całego układu z zasilania samochodu. Chciałbym, żeby to był układ oddzielny.
Rozważałem zasilanie bateryjne, ale takie baterie trzeba będzie pewnie często wymieniać. Dlatego uznałem, że może panel słoneczny to ciekawe rozwiązanie. Kupiłem na ebay najtańszy panel 6V 0.6W.
W układzie korzystam z end stop'ów więc najchętniej jakbym miał 5V w układzie. Przypuszczam, że jeden taki panel to za mało (czekam jeszcze na dostawę z Chin).
Jest jakiś prosty sposób na zasilanie układów w ten sposób?:
1)Jeśli napięcie na panelu jest 4-5,5V to układ jest zasilany z panela.
2)Jeśli napięcie na panelu spada poniżej 4V to układ zasilany z akumulatorków.
3) jeśli prąd powyżej 5,5V to układ zasilany (nie wiem z czego) + ładowanie akumulatorków.
Jest takie coś możliwe?
Nie znam się dokładnie na zasilaniu, dlatego to pytanko.
Układ będzie stosowany w samochodzie i nie chcę żeby coś mi się zapaliło itd.. pożar w samochodzie to kiepska sprawa!
Grzebię w internecie i w końcu coś znalazłem:
Link
Czy taki układzik pozwoli na ładowanie panelem baterii + zasilanie z panelu a w razie potrzeby z baterii? Czy taki układ będzie bezpieczny?