Pożyczyłem multimetr koledze lecz wrócił do mnie zepsuty. Przy włączeniu wcześniej na ekranie był delikatny błysk lecz działał, było okej. A wrócił w takim stanie, że sam błysk i na ekranie się nic nie wyświetlało, a czasem tylko bzdurne liczby wyskakiwały i ciągły sygnał dźwiękowy.
Rozkręciłem i patrzę trochę ścieżki były zasyfione "czymś" (kalafonią czy jakimś starym skrzepem nie wiem) trudne do oczyszczenia alkoholem było i trochę zostało. Oraz bezpieczniki miały troszkę po przebarwiane styki wyczyściłem i ... działa z tym, że wyniki pomiaru napięć AC / DC fałszuje o połowę
Jak myślicie da się coś z tym w domu zrobić czy już to trup?
Solidne wyszorowanie (delikatniejsza i długa operacja już..) ścieżek, czy wymiana bezpieczników na nowe pomoże? Nie bardzo się znam na tym.
Rozkręciłem i patrzę trochę ścieżki były zasyfione "czymś" (kalafonią czy jakimś starym skrzepem nie wiem) trudne do oczyszczenia alkoholem było i trochę zostało. Oraz bezpieczniki miały troszkę po przebarwiane styki wyczyściłem i ... działa z tym, że wyniki pomiaru napięć AC / DC fałszuje o połowę
Solidne wyszorowanie (delikatniejsza i długa operacja już..) ścieżek, czy wymiana bezpieczników na nowe pomoże? Nie bardzo się znam na tym.