Witam.
Problem dotyczy pralki Ardo TL600, a mianowicie nie wiruje na pełnym wsadzie. Programator przeskakuje na wirowanie, a jedynie słychać dalsze wysysanie wody. Wystarczy, że wyciągnę część wsadu, a pralka zaczyna wirować normalnie. Wygląda to na wyciągnięty pasek, że przy pełnym wsadzie zaczyna się ślizgać i nie daje radę obrócić bębnem, lecz nie słychać tych objawów.
Czytałem coś o kondensatorze rozruchowym, lecz moja startuje normalnie przy praniu jak i wirowaniu mniejszej ilości rzeczy.
Od czego zacząć i jaki jest symbol kondensatora do tego modelu pralki, bo spotkałem się z dwoma różniącymi się budową:
Problem dotyczy pralki Ardo TL600, a mianowicie nie wiruje na pełnym wsadzie. Programator przeskakuje na wirowanie, a jedynie słychać dalsze wysysanie wody. Wystarczy, że wyciągnę część wsadu, a pralka zaczyna wirować normalnie. Wygląda to na wyciągnięty pasek, że przy pełnym wsadzie zaczyna się ślizgać i nie daje radę obrócić bębnem, lecz nie słychać tych objawów.
Czytałem coś o kondensatorze rozruchowym, lecz moja startuje normalnie przy praniu jak i wirowaniu mniejszej ilości rzeczy.
Od czego zacząć i jaki jest symbol kondensatora do tego modelu pralki, bo spotkałem się z dwoma różniącymi się budową: