Witam, mam problem z falującymi obrotami, szczególnie na nierozgrzanym silniku; wahają się od 600 do 800rpm, objaw ten być może skutkuje tym, że jak ruszam to muszę delikatnie operować sprzęgłem inaczej poszarpuje, również gdy pozwalam mu się toczyć na pierwszym biegu na płaskiej powierzchni czuć szarpania tak jakby miał zbyt niskie obroty??egr przeczyściłem, było trochę syfu od strony dolotu - nic nie pomogło, przepływomierz powietrza również nowy (pod kompem wartości strasznie szalały), co jakiś czas dolewam do paliwa liquy molly do czyszczenia wtryskiwaczy, nie wiem gdzie szukać problemu, na podstawowych interfejsach typu elm 327 nie widać (lub ja nie potrafię znaleźć) błędów, iny przyspiesza i generalnie wszystko ok - no może ciut za duże spalanie (ekspresówka 120km/h 6ty bieg 6,2l/100km), może ktoś podpowie gdzie szukać przyczyny. Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi