Witam, od 7 lat jestem posiadaczem auta BMW E46 320D, które przez te lata sprawowało się wyśmienicie, zero problemów. Natomiast od jakiegoś roku zaczął pojawiać się problem z jego odpaleniem.. a mianowicie kluczyk raz potrafił przekręcić 10 razy pod rząd, natomiast kolejna próba odpalenia i nic..
Początkowo myślałem, że problem jest w kluczyku. Oddałem do naprawy i z kluczykiem było wszystko okej.
Auto odpalało przez jakiś czas, ale później znów nic..
Auto zostało podpięte pod kompa, aby sprawdzić czy nie ma błędów - nic, zero.
Stacyjka została wymieniona, wszystko działa.
Akumulator także jest dobry.
Rozrusznik został zrobiony. Ogólnie gdy przekręcam kluczyk to auto w ogólnie nie reaguje tzn. nie ma żadnej reakcji na odpalenie.
Synchronizacja była robiona.
Jest tak, że potrafi odpalać przez kilka dni, a potem znów nic. Można wsiąść pojechać normalnie do pracy odpali, a gdy chce wrócić do domu wsiadam przekręcam i nic, nie odpala. Nie mam pomysłu.. nikt nie chce się tego podjąć.
Jakieś pomysły co może być problemem? Z góry dzięki za odpowiedzi.
Początkowo myślałem, że problem jest w kluczyku. Oddałem do naprawy i z kluczykiem było wszystko okej.
Auto odpalało przez jakiś czas, ale później znów nic..
Auto zostało podpięte pod kompa, aby sprawdzić czy nie ma błędów - nic, zero.
Stacyjka została wymieniona, wszystko działa.
Akumulator także jest dobry.
Rozrusznik został zrobiony. Ogólnie gdy przekręcam kluczyk to auto w ogólnie nie reaguje tzn. nie ma żadnej reakcji na odpalenie.
Synchronizacja była robiona.
Jest tak, że potrafi odpalać przez kilka dni, a potem znów nic. Można wsiąść pojechać normalnie do pracy odpali, a gdy chce wrócić do domu wsiadam przekręcam i nic, nie odpala. Nie mam pomysłu.. nikt nie chce się tego podjąć.
Jakieś pomysły co może być problemem? Z góry dzięki za odpowiedzi.