Witam,
Od nowości mam problem z uzyskaniem ciepłej, gorącej wody z kranu. Piecyk załącza się poprawnie i w zależności od regulacji temperatury kolejne diody zapalają się na płytce sterującej (6 czerwonych), jednak szósta dioda na max zawsze miga, nigdy nie świeci stałym światłem. Woda jest często "letnio ciepła" .
Czyściłem urządzenie bez efektów. Jedynym rozwiązaniem przy którym temperatura jest satysfakcjonująca do ciepłego prysznica jest zmiana przełączników (6 pozycji) na pozycję ON (wg instrukcji dla mocy pieca 6,75kW). Teraz temperatura jest zadowalająca, gorąca na środkowym poziomie regulatora a diody czerwone świecą się ciągłym światłem (zmniejszając temperaturę reagują gaśnięciem ostatnich). Piecyk włącza się i wyłącza prawidłowo.
Czy jest jakieś zagrożenie dla takiej konfiguracji? Czy to świadczy o padającym zespole grzewczym lub zamontowaniu słabszej grzałki niż w specyfikacji?
Od nowości mam problem z uzyskaniem ciepłej, gorącej wody z kranu. Piecyk załącza się poprawnie i w zależności od regulacji temperatury kolejne diody zapalają się na płytce sterującej (6 czerwonych), jednak szósta dioda na max zawsze miga, nigdy nie świeci stałym światłem. Woda jest często "letnio ciepła" .
Czyściłem urządzenie bez efektów. Jedynym rozwiązaniem przy którym temperatura jest satysfakcjonująca do ciepłego prysznica jest zmiana przełączników (6 pozycji) na pozycję ON (wg instrukcji dla mocy pieca 6,75kW). Teraz temperatura jest zadowalająca, gorąca na środkowym poziomie regulatora a diody czerwone świecą się ciągłym światłem (zmniejszając temperaturę reagują gaśnięciem ostatnich). Piecyk włącza się i wyłącza prawidłowo.
Czy jest jakieś zagrożenie dla takiej konfiguracji? Czy to świadczy o padającym zespole grzewczym lub zamontowaniu słabszej grzałki niż w specyfikacji?