W ekspresie EQ5 jak w temacie gorąca woda nie przechodzi przez zaparzacza w rezultacie kawa nie leci do filiżanki. Woda chyba leci bokiem do tacki i pojemnika na fusy (b. mokre). Rozebrałem częściowo zaparzacza do momentu jak na foto. Dalej poległem. Nie mogę odłączyć górnego elementu z króćcem od ścianki bocznej. Są tam dwa zatrzaski jak w drugiej ściance bocznej, ale przed zdjęciem przeszkadza właśnie ten króciec.
Podejrzewam nieszczelność lub pęknięcie tego króćca bo dmuchając w niego
przy zakrytym otworze od środka górnego elementu powietrze w miarę swobodnie przechodzi. Jak to rozebrać aby sprawdzić ten króciec i nie połamać go jeśli jest dobry. Może jest on odłączany od górnego elementu? Nie mam schematu zaparzacza stąd nie mogę się posługiwać fachowym nazewnictwem. Czy to się da naprawić czy czeka mnie zakup całego zaparzacza?
Wygląda jednak, że króciec jest OK bo w jego okolicy jest tak taki gumowy zawór, który jest zamykany jak tłok dochodzi do góry. Czyli moja hipoteza była błędna
W takim razie jaka może być przyczyna braku wypływu kawy?
Po złożeniu całości ekspres cudownie ożył
Nie wiem co było przyczyną usterki. Fakt, że rozebrałem zaparzacz i gruntownie wyczyściłem oraz nasmarowałem smarem silikonowym uszczelki. Ekspres regularnie odkamieniany i czyszczony. Zaparzacz systematycznie myty.
Podejrzewam nieszczelność lub pęknięcie tego króćca bo dmuchając w niego
przy zakrytym otworze od środka górnego elementu powietrze w miarę swobodnie przechodzi. Jak to rozebrać aby sprawdzić ten króciec i nie połamać go jeśli jest dobry. Może jest on odłączany od górnego elementu? Nie mam schematu zaparzacza stąd nie mogę się posługiwać fachowym nazewnictwem. Czy to się da naprawić czy czeka mnie zakup całego zaparzacza?
Wygląda jednak, że króciec jest OK bo w jego okolicy jest tak taki gumowy zawór, który jest zamykany jak tłok dochodzi do góry. Czyli moja hipoteza była błędna
W takim razie jaka może być przyczyna braku wypływu kawy?
Po złożeniu całości ekspres cudownie ożył