Dość już mam. Windows 7 (x64 Pro) sypie się praktycznie każdego dnia.
Nie ma praktycznie tygodnia by coś się nie popsuło. Jak nie problemy z jdk javy to jre płacze, jak nie wysypie się eclipse to code blocks ujada że jakieś error.
Nie chce mi się przepisywać wszystkiego od a do z bo to zanudzi.
Tydzień było ok, dziś się rozsypało.
Ot taki jeden przykład:
Za chwilę próbuję coś robić ot by pomniejszyć w/w screena i taka niespodzianka:
Powód nieznany. Wyłączyłem Painta, włączyłem raz jeszcze i problem zniknął.
I tak jest ze wszystkim.
Wiecznie jakieś ale.
Próbowałem przesiąść się z Win7 x64 Pro na W8.1 Enterprise ale tam też są problemy. Najwięcej z javą, IntelliJ Idea i innymi IDE.
Wiele lat broniłem się linuksa i chyba przyszł już pora by przestać.
1. Gdzie w tym psychicznym Windowsie jest opcja INSTALUJ DLA WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW? Ta opcja zleżna jest od systemu czy instalowanego programu?
Pytam bo posiadam kilkanaście kont w systemie.
To pierwsze pytanie.
Kolejna sprawa, środowiska IDE dla C#,C++,C,JAVA itp.
2. Dużo prawdy jest w tym że na x64 to zawsze będą problemy?
Mam trzy laptopy. Na jednym 4GB ram, na drugim 16GB ram, na trzecim 32GB ram.
3. Naprawdę x64 może być problemem tak jak piszą na różnych forach programistycznych?
4. Windows 10 x64 Pro. Brać to jako system czy dać na luz?
Nie bardzo bym chciał by ktoś inwigilował w to co na kompie piszę (źródła).
Powiem tak. Każdy Windows który mam (7,8,10) jest cacy dopóki nie zapakuję oprogramowania które na codzień używam. Jest bajer dopóki nie zacznie się coś robić. Używam:
IntelliJ Idea, Eclipse, komplet Visual Express 2013 (UI,Desktop,Web), SharpDev., WxDEV, Android Studio + full SDK + full NDK, Tizen Studio, MS Office 2007, Adobe CS LS, AutoCad, AVR Studio, Atmel Studio, WebStudio, Unity, XAMPP.
Jest tego wszystkiego po zainstalowaniu ponad 100GB w Program Files.
Prócz w/w jest jeszcze około 100 różnych programów (płytki PCB, edycja audio, video i masa innych).
Czy jeden komputer na to wszystko to za mało?
Naprawdę trzeba mić ich 10 by nic się nie sypało?
PS:
komputery technicznie sprawne (dyski ssd, talerzówki smart ok, zero badów, ram sprawny). System legalny z aktualizacjami. Wszystkie programy legalne (nie ma cracków i podobnych!). Zero wirusów, trojanów, robaków i innych gadów. Czyściuteńko.
Nie ma praktycznie tygodnia by coś się nie popsuło. Jak nie problemy z jdk javy to jre płacze, jak nie wysypie się eclipse to code blocks ujada że jakieś error.
Nie chce mi się przepisywać wszystkiego od a do z bo to zanudzi.
Tydzień było ok, dziś się rozsypało.
Ot taki jeden przykład:
Za chwilę próbuję coś robić ot by pomniejszyć w/w screena i taka niespodzianka:
Powód nieznany. Wyłączyłem Painta, włączyłem raz jeszcze i problem zniknął.
I tak jest ze wszystkim.
Wiecznie jakieś ale.
Próbowałem przesiąść się z Win7 x64 Pro na W8.1 Enterprise ale tam też są problemy. Najwięcej z javą, IntelliJ Idea i innymi IDE.
Wiele lat broniłem się linuksa i chyba przyszł już pora by przestać.
1. Gdzie w tym psychicznym Windowsie jest opcja INSTALUJ DLA WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW? Ta opcja zleżna jest od systemu czy instalowanego programu?
Pytam bo posiadam kilkanaście kont w systemie.
To pierwsze pytanie.
Kolejna sprawa, środowiska IDE dla C#,C++,C,JAVA itp.
2. Dużo prawdy jest w tym że na x64 to zawsze będą problemy?
Mam trzy laptopy. Na jednym 4GB ram, na drugim 16GB ram, na trzecim 32GB ram.
3. Naprawdę x64 może być problemem tak jak piszą na różnych forach programistycznych?
4. Windows 10 x64 Pro. Brać to jako system czy dać na luz?
Nie bardzo bym chciał by ktoś inwigilował w to co na kompie piszę (źródła).
Powiem tak. Każdy Windows który mam (7,8,10) jest cacy dopóki nie zapakuję oprogramowania które na codzień używam. Jest bajer dopóki nie zacznie się coś robić. Używam:
IntelliJ Idea, Eclipse, komplet Visual Express 2013 (UI,Desktop,Web), SharpDev., WxDEV, Android Studio + full SDK + full NDK, Tizen Studio, MS Office 2007, Adobe CS LS, AutoCad, AVR Studio, Atmel Studio, WebStudio, Unity, XAMPP.
Jest tego wszystkiego po zainstalowaniu ponad 100GB w Program Files.
Prócz w/w jest jeszcze około 100 różnych programów (płytki PCB, edycja audio, video i masa innych).
Czy jeden komputer na to wszystko to za mało?
Naprawdę trzeba mić ich 10 by nic się nie sypało?
PS:
komputery technicznie sprawne (dyski ssd, talerzówki smart ok, zero badów, ram sprawny). System legalny z aktualizacjami. Wszystkie programy legalne (nie ma cracków i podobnych!). Zero wirusów, trojanów, robaków i innych gadów. Czyściuteńko.