Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przebieg prądu i napięcia w szeregowym połączeniu RLC.

06 Cze 2017 18:46 1023 5
  • Poziom 5  
    Cześć, mam do was pytanie. Wiem, że tutaj ktoś jest w stanie udzielić mi na nie odpowiedź :)
    Pytanie może wydawać się nietypowe ale :
    Jeśli mamy szeregowo połączone cewkę, rezystor i kondensator to jak wygląda wykres prądowo-napięciowy na tych trzech elementach ? Na cewce napięcie wyprzedza prąd o pi/2. Potem prąd płynie sobie do rezystora. I właśnie co teraz? Czy wykres prądowo-napięciowy nadal jest przesunięty, czy już jak obstawiam prąd jest w fazie z napięciem jak to zawsze jest na rezystorze? Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Nie mogłem znaleźć podobnego tematu dlatego założyłem swój. Bardzo dziękuje jeśli ktoś mi pomoże :)
  • Poziom 40  
    Ostateczny przebieg napięcia/prądu w obwodzie zależy od wzajemnego stosunku L i C. Jak reaktancja indukcyjna przeważa nad pojemnościową to obwód będzie miał charakter indukcyjny - czyli napięcie wyprzedzi prąd. Natomiast jak Xc będzie przeważać w obwodzie to wtedy będzie charakter pojemnościowy i zależności prąd-napięcie będą odwrotne.
  • Poziom 5  
    Dzięki wielkie! Czyli raczej nie będę się spodziewał takiego zadania na podstawach elektrotechniki. Bo żeby dobrze narysować wykres to musiałbym znać reaktancję cewki czyli omega*L i reaktancję kondensatora czyli -1/(omega*C). I wtedy to przesunięcie wyliczyć fazowe, a jeśli prąd i napięcie będą w fazie tzn. że nastąpił rezonans prawda?
  • Poziom 40  
    waszek1995 napisał:
    Czyli raczej nie będę się spodziewał takiego zadania na podstawach elektrotechniki.

    Raczej powinieneś się spodziewać lecz w innej formie - może ono dotyczyć raczej obliczeń Xc i Xl. Raczej nie będą kazać rysować przebiegów.

    waszek1995 napisał:
    Bo żeby dobrze narysować wykres to musiałbym znać reaktancję cewki czyli omega*L i reaktancję kondensatora czyli -1/(omega*C)

    Albo znać, albo policzyć.

    waszek1995 napisał:
    a jeśli prąd i napięcie będą w fazie tzn. że nastąpił rezonans prawda?

    Zgadza się.
  • Poziom 5  
    Dziękuje Ci serdecznie!
    Wiem że jestem męczący ... Ale może odpowiesz mi na ostatnie pytanie bo naprawdę bardzo przyłożyłem się do nauki elektrotechniki i chcę się upewnić czy dobrze to zrozumiałem. Kolejne pytania dotyczą mocy prądu przemiennego.

    Moc czynną można nazwać średnią mocą chwilową prawda?
    Czy moc czynną w układach trójfazowych oblicza się ze wzoru P=V3*U*I*cos(fi) gdzie I oraz U oznacza wartości skuteczne ( czyli między przewodowe ) prawda ? I nurtuje mnie pytanie, czy wartości między przewodowe dzieli się na wartości maksymalne oraz skuteczne ? Czy po prostu jak ktoś mówi napięcie między przewodowe to już ma na myśli wartość skuteczną? Przepraszam jeśli coś pomieszałem.
    Obiecuję, że to ostatnie pytanie. Jestem Ci bardzo, ale to bardzo wdzięczny :)
  • Poziom 40  
    waszek1995 napisał:
    Moc czynną można nazwać średnią mocą chwilową prawda?

    Tak ją definiuje pan Bolkowski. :)
    Ja bym się skłaniał do definiowania jej jako iloczynu wartości skutecznych prądu i napięcia oraz współczynnika mocy. Taka definicja jest moim zdaniem bardziej użyteczna.

    waszek1995 napisał:
    Czy moc czynną w układach trójfazowych oblicza się ze wzoru P=V3*U*I*cos(fi)

    Tak.

    waszek1995 napisał:
    gdzie I oraz U oznacza wartości skuteczne ( czyli między przewodowe ) prawda

    Nie bardzo. Wartość skuteczna jest czym innym jak napięcie "przewodowe". To drugie określenie zależy od układu trójfazowego, w którym ten prąd/napięcie mierzymy. Napięcie "przewodowe" to napięcie między przewodem fazowym a punktem neutralnym sieci. Natomiast napięcie między dwoma przewodami fazowymi to napięcie międzyfazowe (międzyprzewodowe).

    waszek1995 napisał:
    Czy po prostu jak ktoś mówi napięcie między przewodowe to już ma na myśli wartość skuteczną?

    Ogólnie jeśli się mówi o jakichkolwiek wartościach napięć - czy fazowych czy międzyfazowych czy innych to w domyśle uważa się, że mówimy o wartości skutecznej. Jeśli mamy na myśli inną wartość (średnią, chwilową) to należy to stosownie zaznaczyć.