Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

CAL 534 TR - Jaki olej do przekładni napędowej kosiarki

09 Cze 2017 14:57 3774 3
  • Poziom 11  
    Witam,
    jaki olej należy zastosować i w jakiej ilości do przekładni napędowej w kosiarce, napęd taki jak na zdjęciu zapożyczonym z innego tematu:
    CAL 534 TR - Jaki olej do przekładni napędowej kosiarki Tymczasowo zastosowałem silnikowy 5w40 z racji tego że nie miałem nic innego pod ręką a chciałem sprawdzić czy napęd ruszy po naprawie, ale jeśli okaże się że jest zły to zmienię tylko muszę wiedzieć na jaki. Ktoś spotkał się z takim przypadkiem?
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    W tej klasy przekładniach rodzaj oleju nie ma większego znaczenia. Nalejesz silnikowy (np. twój 5W40) - będzie dobrze, nalejesz przekładniowy( np. Hipol GL-4 80W/90) - też będzie dobrze. Swego czasu testowałem też smar półpłynny (smar ŁT-4 zmieszany z olejem silnikowym 15W-40 do konsystencji śmietany) i też działało. To nie są wysilone przekładnie, przeznaczone do ciężkiej, długotrwałej pracy.

    Jeśli chodzi o ilość oleju, to zapewne będzie to w okolicach 100 ml. Dokładną potrzebną ilość można wyznaczyć następująco:
    1/ do przekładni, leżącej w pozycji jak na zdjęciu, nalewasz oleju ile wejdzie. Wcześniej należy zatkać otwór odpowietrzający, który pewnie jest (o ile jest) w górnej części obudowy (w okolicach koła pasowego). Po skręceniu obu części przekładni otwór ten trzeba udrożnić. Metoda najczęściej stosowana.
    2/ do miski olejowej czyli dolnej części przekładni, nalewasz max. oleju. Na tę miskę z olejem kładziesz resztę przekładni i przykręcasz od spodu. Metoda niewygodna.
    3/ skanowaniem wnętrza obudowy przekładni. Metoda droga, wymagająca skanera i programu komputerowego.
    4/ obliczeniem objętości wnętrza przekładni za pomocą podwójnych całek oznaczonych. Metoda archaiczna, czasochłonna i wymagająca sporej wiedzy matematycznej.
  • Poziom 11  
    Przeez otwory osi się nie wyleje bo są uszczelniacze, chyba że już nie trzymają ale dotychczas nie było żadnego wycieku. Zrobiłem tak jak kolega Czyżycki opisał, a mianowicie do dolnej miski zalałem ile się dało (są wycięcia na oś tak jak w górnej obudowie co widać na zdjęciu) i całość skręciłem na silikonie jak było oryginalnie. Początkowo zalałem do górnej miski w pozycji jak na zdjęciu ale olej zaczął wyciekać przez otwór wokół koła pasowego, więc zmieniłem koncepcję i zalałem do dolnej miski. Nawet lepiej, bo do niej weszło więcej niż do górnej. Wiem że to dość błaha rzecz, ale kosiarka jest z 2005 roku i przekładnia nie wykazywała oznak zużycia, więc po prostu chciałbym aby taki stan rzeczy utrzymywał się jak najdłużej. Tym bardziej że następny nowo zakupiony sprzęt już tyle czasu nie posłuży. Dziękuję za odpowiedzi.