Witam,
ostatnio odkopałem na strychu u teścia starego Bernarda GS 431. Po początkowych problemach które rozwiązałem samodzielnie napotkałem na trudność której nie potrafię przeskoczyć. Gramofon ma wyjątkowo niestabilne obroty. Czasami połowa płyty odtwarzana jest poprawnie po czym "wariuje" na zmianę przyspieszając i zwalniając nagranie. To co do tej pory zmieniłem/wykonałem to:
- wymiana paska;
- nasmarowanie osi talerza oliwą techniczną;
- wymiana żarówek i fotorezystora pod talerzem;
- wymiana igły;
- wymiana elektrolitów;
- wymiana fotorezystora pod talerzem
- wymiana potencjometru do regulacji prędkości obrotów;
- wymiana potencjometrów PR1 i PR2 do regulacji obrotów (po tej wymianie zauważalna poprawa);
W chwili obecnej skończyły mi się pomysły a przewertowałem mnóstwo wątków na temat tej serii gramofonów.
Czy ktoś z forumowiczów ma doświadczenie którym mógłby się podzielić i nakierować mnie na potencjale źródło problemu? Będę wdzięczny.
ostatnio odkopałem na strychu u teścia starego Bernarda GS 431. Po początkowych problemach które rozwiązałem samodzielnie napotkałem na trudność której nie potrafię przeskoczyć. Gramofon ma wyjątkowo niestabilne obroty. Czasami połowa płyty odtwarzana jest poprawnie po czym "wariuje" na zmianę przyspieszając i zwalniając nagranie. To co do tej pory zmieniłem/wykonałem to:
- wymiana paska;
- nasmarowanie osi talerza oliwą techniczną;
- wymiana żarówek i fotorezystora pod talerzem;
- wymiana igły;
- wymiana elektrolitów;
- wymiana fotorezystora pod talerzem
- wymiana potencjometru do regulacji prędkości obrotów;
- wymiana potencjometrów PR1 i PR2 do regulacji obrotów (po tej wymianie zauważalna poprawa);
W chwili obecnej skończyły mi się pomysły a przewertowałem mnóstwo wątków na temat tej serii gramofonów.
Czy ktoś z forumowiczów ma doświadczenie którym mógłby się podzielić i nakierować mnie na potencjale źródło problemu? Będę wdzięczny.