Witam. Mam telefon szwagra który kiedyś go zalał. Niby wszystko działa, jednak ma usterkę o której w temacie wątku. Wydaje mi się, że winna jest bateria, ale kto wie . . . Problem wygląda tak, że jeśli telefon jest pod ładowarką, to działa normalnie, jeśli natomiast odłączę od ładowarki i ekran się wygasi (nie za każdym razem), to telefon wyłącza się. Czasami zdarzy się, że ze 100% baterii, po ponownym włączeniu nagle jest ok 30% (dlatego też typuję baterię). Pytanie do was: czy ktoś kiedyś zetknął się z czymś takim, ew. czy jak zdiagnozować co jest problemem ? Dodam tylko, że zamówiłem już nową baterię, ale jeszcze jej nie mam. Robiłem wipe i aktualizacje, więc wykluczam soft.