Próbowałem z wieloma obrazami mhdd. Od iso wypalanych na CDRW do instalacji bootujących z pendrivea.
Mhdd mam w wersji 4.6
GrubDOS w wersji 0.46a
Wojowanie zakończyłem na YOUMI multiboot który także nie zdał egzaminu.
Wygląda to tak:
W UEFI mam wyłączone bootowanie z UEFI. Aktywne jest Legacy w trybie AHCI. Innego nie ma. Mam AHCI oraz IntelOptane.
Grub się bootuje i niby wszystko od strony linuksa jest ok.
Po chwili mam BOOT Windows 98 i opcję: mhdd32ver4.6.iso
Wybieram ją i się zaczynają problemy.
Boot W98 działa i po chwili mam menu:
* startuj ze SCSI
* startuj bez SCSI
Obojętnie co bym wybrał - efekt jest taki sam czyli:
Próba załadowania plików ASPI8DOS.sys i podobnych kończa się komunikatem:
The high memory (HMA) is not available. Utworzono pamięć tymczasową 640k.
MHDD not create temporary drive!!
Path not found: :\command.com
Bad command name or file name.
Directory already exist.
[command.com jest w katalogu a autoexec.bat zawiera linki do niego!! więc nie wiem dlaczego path = not found]
Przy próbie kopiowania plików ASPIXX.SYS komunikat: File cannot be copied onto itself.
Write protect error writing drive A.
[ dysk A: to pendrive, jakim cudem ma write protect? co go blokuje?]
Na pendriveie stworzyłem osobny folder o nazwie mhdd. Wgrałem tam rozpakowane pliki mhdd bo inaczej uruchomic mhdd nie mogę.
Gdy MHDD próbuje się uruchomić z ISO to mam komunikat że Write protect error writing drive A, skip, fail, retry.
Kilka razy skip i włącza się konsola ms-dos i wtedy mogę przejść do folderu który sam stworzyłem (mhdd) i w nim mam mhdd.exe.
Uruchamia się i działa lecz nie widzi dysków.
Porty 1F0h, 170h oraz 100h puste.
Kombinuję już od rana i nic.
Dyski to zbadania to: WDC WD10EADS (sata2, 1TB) oraz Hitachi 5K750-750 (2.5", sata2,750GB).
Czy jest jakiekolwiek oprogramowanie pod Windows 7/10 na którym mozna zrobić CUT i UNCUT z MHDD?
Dysk 1TB mam przycięty do 480GB ze względu na badsectory. Dysk pracuje w dekoderze nbox. Jest przycięty ze względu na to
że nbox nie działa prawidłowo z dyskiem większym jak 500GB na oryginalnym oprogramowaniu.
Teraz chciał bym wymienić go na Hitachi i tego Hitachi przyciąć do 500GB bo też są problemy.
Dysk w dekoderze jest inicjowany, widzi go, wszystko jest niby ok lecz niestety wszystkie nagrania zaczynają się o tej samej godzinie co kończą.
Niby dekoder nagrywa programy, świeci się dioda REC, dysk pracuje i słychać zapisy głowicy i słynne skrobotanie lecz na koniec i tak
nie ma ikonki PLAY (odtwórz) a wszystkie audycje mają 0 min nagrania.
To samo miałem na WDC gdy nie był obcięty. Zmniejszenie dysku do około 500GB wszystko usprawniło.
Nboxy miały oryginalnie dyski 250 i 500GB więc sądzę że problem jest w sofcie.
Wracając do tematu mhdd.
Dlaczego nie chce mi się to uruchomić?
Dysk WDC "ciąłem" wcześniej na płycie głównej Asus H81MK która także miała EFI i inne bajery. Wtedy nie było problemów. Nagrałem MHDD na płytę i poszło.
Oczywiście pamiętam o tym by dysk był podpięty jao master w port 0 na płycie. Inne wtedy odłączam.
W pliku mhdd.cfg zmieniłem Primary Channel: False na True oraz AutoDetect z False na True.
Nie kapuje dlaczego przy wypaleniu ISO na płycie cfg zawiera FALSE w obu przypadkach.
Mhdd mam w wersji 4.6
GrubDOS w wersji 0.46a
Wojowanie zakończyłem na YOUMI multiboot który także nie zdał egzaminu.
Wygląda to tak:
W UEFI mam wyłączone bootowanie z UEFI. Aktywne jest Legacy w trybie AHCI. Innego nie ma. Mam AHCI oraz IntelOptane.
Grub się bootuje i niby wszystko od strony linuksa jest ok.
Po chwili mam BOOT Windows 98 i opcję: mhdd32ver4.6.iso
Wybieram ją i się zaczynają problemy.
Boot W98 działa i po chwili mam menu:
* startuj ze SCSI
* startuj bez SCSI
Obojętnie co bym wybrał - efekt jest taki sam czyli:
Próba załadowania plików ASPI8DOS.sys i podobnych kończa się komunikatem:
The high memory (HMA) is not available. Utworzono pamięć tymczasową 640k.
MHDD not create temporary drive!!
Path not found: :\command.com
Bad command name or file name.
Directory already exist.
[command.com jest w katalogu a autoexec.bat zawiera linki do niego!! więc nie wiem dlaczego path = not found]
Przy próbie kopiowania plików ASPIXX.SYS komunikat: File cannot be copied onto itself.
Write protect error writing drive A.
[ dysk A: to pendrive, jakim cudem ma write protect? co go blokuje?]
Na pendriveie stworzyłem osobny folder o nazwie mhdd. Wgrałem tam rozpakowane pliki mhdd bo inaczej uruchomic mhdd nie mogę.
Gdy MHDD próbuje się uruchomić z ISO to mam komunikat że Write protect error writing drive A, skip, fail, retry.
Kilka razy skip i włącza się konsola ms-dos i wtedy mogę przejść do folderu który sam stworzyłem (mhdd) i w nim mam mhdd.exe.
Uruchamia się i działa lecz nie widzi dysków.
Porty 1F0h, 170h oraz 100h puste.
Kombinuję już od rana i nic.
Dyski to zbadania to: WDC WD10EADS (sata2, 1TB) oraz Hitachi 5K750-750 (2.5", sata2,750GB).
Czy jest jakiekolwiek oprogramowanie pod Windows 7/10 na którym mozna zrobić CUT i UNCUT z MHDD?
Dysk 1TB mam przycięty do 480GB ze względu na badsectory. Dysk pracuje w dekoderze nbox. Jest przycięty ze względu na to
że nbox nie działa prawidłowo z dyskiem większym jak 500GB na oryginalnym oprogramowaniu.
Teraz chciał bym wymienić go na Hitachi i tego Hitachi przyciąć do 500GB bo też są problemy.
Dysk w dekoderze jest inicjowany, widzi go, wszystko jest niby ok lecz niestety wszystkie nagrania zaczynają się o tej samej godzinie co kończą.
Niby dekoder nagrywa programy, świeci się dioda REC, dysk pracuje i słychać zapisy głowicy i słynne skrobotanie lecz na koniec i tak
nie ma ikonki PLAY (odtwórz) a wszystkie audycje mają 0 min nagrania.
To samo miałem na WDC gdy nie był obcięty. Zmniejszenie dysku do około 500GB wszystko usprawniło.
Nboxy miały oryginalnie dyski 250 i 500GB więc sądzę że problem jest w sofcie.
Wracając do tematu mhdd.
Dlaczego nie chce mi się to uruchomić?
Dysk WDC "ciąłem" wcześniej na płycie głównej Asus H81MK która także miała EFI i inne bajery. Wtedy nie było problemów. Nagrałem MHDD na płytę i poszło.
Oczywiście pamiętam o tym by dysk był podpięty jao master w port 0 na płycie. Inne wtedy odłączam.
W pliku mhdd.cfg zmieniłem Primary Channel: False na True oraz AutoDetect z False na True.
Nie kapuje dlaczego przy wypaleniu ISO na płycie cfg zawiera FALSE w obu przypadkach.