Witam.
Spotkała mnie przykra sytuacja. Jakiś czas temu w wyniku upadku pękła mi szybka w moim HTC Desire 620. Oprócz pęknięcia przez cały telefon nic się więcej nie stało i komórka dalej pracowała jak należy. Niestety wczoraj jakiś znajomy miał mój tel i prawdopodobnie mu spadł lub mocno docisnął ekran w miejscu gdzie było rozgałęzienie pęknieć jeśli można to tak nazwać. W wyniku tego cała prawda strona wyświetlacza przestała działać, dziwnie wyskoczyły pixele, nie wiem nawet jak to fachowo opisać. Dotyk działa w tych miejscach ale nie wiem co tam się znajduje. Myślę że muszę wymienić cały wyświetlacz z szybką i chyba dotykiem prawda? Coś tam widziałem jakieś zestawy do wymiany na Allegro w cenach 80-100zł. Można na tym polegać? Wysyłając telefon do serwisu prawdopodobnie sporo bym się wykosztował przy takiej naprawie bo ponoć HTCki są sklejane. Też Chciałbym wiedzieć o co z tym chodzi i czy mogę przeprowadzić taką operację własnoręcznie.
Z góry dziękuję z odpowiedź
Spotkała mnie przykra sytuacja. Jakiś czas temu w wyniku upadku pękła mi szybka w moim HTC Desire 620. Oprócz pęknięcia przez cały telefon nic się więcej nie stało i komórka dalej pracowała jak należy. Niestety wczoraj jakiś znajomy miał mój tel i prawdopodobnie mu spadł lub mocno docisnął ekran w miejscu gdzie było rozgałęzienie pęknieć jeśli można to tak nazwać. W wyniku tego cała prawda strona wyświetlacza przestała działać, dziwnie wyskoczyły pixele, nie wiem nawet jak to fachowo opisać. Dotyk działa w tych miejscach ale nie wiem co tam się znajduje. Myślę że muszę wymienić cały wyświetlacz z szybką i chyba dotykiem prawda? Coś tam widziałem jakieś zestawy do wymiany na Allegro w cenach 80-100zł. Można na tym polegać? Wysyłając telefon do serwisu prawdopodobnie sporo bym się wykosztował przy takiej naprawie bo ponoć HTCki są sklejane. Też Chciałbym wiedzieć o co z tym chodzi i czy mogę przeprowadzić taką operację własnoręcznie.
Z góry dziękuję z odpowiedź