Witam
Mam bardzo starą pralkę Bosch V468. Uruchomiłam ją dziś po dłuższym postoju. Chwilę podziałała na wszystkich programach normalnie, potem bęben stanął. To znaczy programator chodził, pralka nabierała wodę i odpompowywała, silnik się grzał, ale bęben nie ruszał się. Zdjęłam pasek napędowy, bęben mogę przekręcać ręką. Nie mogę jednak ruszyć wałem silnika. Silnik już wyjęłam i zawiozę go chyba do elektryka. Ale co mogło się stać z silnikiem? Nic nie zaiskrzyło, nie śmierdzi, nic się nie wydarzyło. Czy to normalne, że wału silnika nie można przekręcić ręką?
Mam bardzo starą pralkę Bosch V468. Uruchomiłam ją dziś po dłuższym postoju. Chwilę podziałała na wszystkich programach normalnie, potem bęben stanął. To znaczy programator chodził, pralka nabierała wodę i odpompowywała, silnik się grzał, ale bęben nie ruszał się. Zdjęłam pasek napędowy, bęben mogę przekręcać ręką. Nie mogę jednak ruszyć wałem silnika. Silnik już wyjęłam i zawiozę go chyba do elektryka. Ale co mogło się stać z silnikiem? Nic nie zaiskrzyło, nie śmierdzi, nic się nie wydarzyło. Czy to normalne, że wału silnika nie można przekręcić ręką?