Witam. Dziś postanowiłem zająć się niesprawnym otwieraniem bagażnika.
Nie działa z przycisku ani z pilota, natomiast próba otwarcia z przycisku klapy powoduje jedynie prawidłową reakcję przekaźnika (klikanie) a z pilota całkowicie cisza. (Zamykanie i otwieranie pojazdu z pilota działa).
Z góry napisze co wiem, żeby nie potrzebnie nie dyskutować
Sprawdziłem z zewnętrznego akumulatora pracę serwomechanizmu - Działa jak szalony bez problemów.
Sprawdziłem masę na kostce - jest. (0.2 Ω w stosunku do masy lampy ) naturalna rzecz, przewody.
Sprawdziłem plus na kostce - 0.2 do 0.5V przy próbie odpalanie serwa. (Błąd pomiarowy miernika / zmienny potencjał masy?)
Sprawdziłem wyjście z modułu komfortu (pompki) czy tam się pojawia zasilanie na serwo (żółty przewód) - niestety nie.
Jakieś sugestie?
Ja podejrzewam tutaj przekaźnik - wypalone styki. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć informacji, który przekaźnik odpowiada za ten obwód.
Próbowałem na słuch, ale jest ich kilka obok siebie i nie jestem w stanie zorientować się który to jest.
Co do otwierania z pilota - Nie słuchać, żeby przekaźnik dostawał impuls, natomiast VAG-COM pokazuje zmienne dane po wciśnięciu przycisku na pilocie - sygnał z pilota jest odbierany.
I teraz zgłupiałem. Czy jedno z drugim jest powiązane?
Może ktoś miał i przerabiał takie combo usterek?
Za wszelkie sugestie i podpowiedzi będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam. Mariusz.
Nie działa z przycisku ani z pilota, natomiast próba otwarcia z przycisku klapy powoduje jedynie prawidłową reakcję przekaźnika (klikanie) a z pilota całkowicie cisza. (Zamykanie i otwieranie pojazdu z pilota działa).
Z góry napisze co wiem, żeby nie potrzebnie nie dyskutować
Sprawdziłem z zewnętrznego akumulatora pracę serwomechanizmu - Działa jak szalony bez problemów.
Sprawdziłem masę na kostce - jest. (0.2 Ω w stosunku do masy lampy ) naturalna rzecz, przewody.
Sprawdziłem plus na kostce - 0.2 do 0.5V przy próbie odpalanie serwa. (Błąd pomiarowy miernika / zmienny potencjał masy?)
Sprawdziłem wyjście z modułu komfortu (pompki) czy tam się pojawia zasilanie na serwo (żółty przewód) - niestety nie.
Jakieś sugestie?
Ja podejrzewam tutaj przekaźnik - wypalone styki. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć informacji, który przekaźnik odpowiada za ten obwód.
Próbowałem na słuch, ale jest ich kilka obok siebie i nie jestem w stanie zorientować się który to jest.
Co do otwierania z pilota - Nie słuchać, żeby przekaźnik dostawał impuls, natomiast VAG-COM pokazuje zmienne dane po wciśnięciu przycisku na pilocie - sygnał z pilota jest odbierany.
I teraz zgłupiałem. Czy jedno z drugim jest powiązane?
Może ktoś miał i przerabiał takie combo usterek?
Za wszelkie sugestie i podpowiedzi będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam. Mariusz.