Witam. Mam ogromny problem.
Posiadam laptopa Lenovo z50-70, windows 8.1. Wczoraj podczas gry, zrobił się ogromny lag. Komputer nie reagował na nic, trudno było go nawet zrestartować. Po restarcie, matryca się nie włączyła. Widziałam loging screena, logo producenta, myślałam, że już wszystko jest okej ale następnego etapu już nie było. Matryca była jakby wyłączona, nie widać kursora ani nic innego, mimo że komputer chodził. Powtórzyłam kilkakrotnie i za każdym razem było to samo. Podczas ładowania wszystko widzę, później czarny ekran.
Zrobiłam format, wszystko było okej do momentu zainstalowania sterowników do karty graficznej. Podczas instalacji freez, po restarcie identyczna sytuacja jak przed formatem. Ekran ładowania widzę, później czarny ekran.
Szukałam rozwiązania, próbowałam zainstalować starsze sterowniki i nic nie pomogło. Jedyna zmiana jest taka, że zainstalowaly się ładnie do końca. Po wymaganym restarcie po zakończeniu instalacji znów czarny ekran.
Komputer jestem w stanie używać ale bez sterów do karty graficznej, bo wtedy wybucha.
Laptop przeszedł już kilka formatów, i za każdym razem instalowałam te same sterowniki i wszystko było okej. Aż do tego wybuchu wczoraj.
Czy ktokolwiek wie, jaka jest przyczyna? Czy powinnam się szykować na wymianę karty?
Posiadam laptopa Lenovo z50-70, windows 8.1. Wczoraj podczas gry, zrobił się ogromny lag. Komputer nie reagował na nic, trudno było go nawet zrestartować. Po restarcie, matryca się nie włączyła. Widziałam loging screena, logo producenta, myślałam, że już wszystko jest okej ale następnego etapu już nie było. Matryca była jakby wyłączona, nie widać kursora ani nic innego, mimo że komputer chodził. Powtórzyłam kilkakrotnie i za każdym razem było to samo. Podczas ładowania wszystko widzę, później czarny ekran.
Zrobiłam format, wszystko było okej do momentu zainstalowania sterowników do karty graficznej. Podczas instalacji freez, po restarcie identyczna sytuacja jak przed formatem. Ekran ładowania widzę, później czarny ekran.
Szukałam rozwiązania, próbowałam zainstalować starsze sterowniki i nic nie pomogło. Jedyna zmiana jest taka, że zainstalowaly się ładnie do końca. Po wymaganym restarcie po zakończeniu instalacji znów czarny ekran.
Komputer jestem w stanie używać ale bez sterów do karty graficznej, bo wtedy wybucha.
Laptop przeszedł już kilka formatów, i za każdym razem instalowałam te same sterowniki i wszystko było okej. Aż do tego wybuchu wczoraj.
Czy ktokolwiek wie, jaka jest przyczyna? Czy powinnam się szykować na wymianę karty?