Kilka lat temu w trzydziestodwucalowym telewizorze crt (kineskopowym) zauważyłem zjawisko objawiające się tym jakby coś ściskało obraz z obu boków. Obiekty które w filmie są kwadratowe bądź prostokątne (np. okna drzwi) od tej pory wyglądały na lekko zaokrąglone z boków.
Miesiąc temu problem się nasilił. Obecnie często zdarza się, ze po włączeniu telewizora, nie ma obrazu (wizji) ale dźwięk słychać. Po minucie dwóch pojawia się niewyraźny obraz, trochę obniżony, nad nim czarne tło z szarym odcieniem po środku. Potem się coś stabilizuje i najczęściej jest dobrze do wyłączenia telewizora. Zdarza się, że na moment znów się pojawia niewyraźny obraz z czarnym tłem u góry bądź na moment zwęża obraz.
Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?
Ile Waszym zdaniem byłaby warta naprawa?
Miesiąc temu problem się nasilił. Obecnie często zdarza się, ze po włączeniu telewizora, nie ma obrazu (wizji) ale dźwięk słychać. Po minucie dwóch pojawia się niewyraźny obraz, trochę obniżony, nad nim czarne tło z szarym odcieniem po środku. Potem się coś stabilizuje i najczęściej jest dobrze do wyłączenia telewizora. Zdarza się, że na moment znów się pojawia niewyraźny obraz z czarnym tłem u góry bądź na moment zwęża obraz.
Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?
Ile Waszym zdaniem byłaby warta naprawa?