Czary w .bat
Poniżej fragment skryptu .bat, typowy log, oraz log pokazujący sytuację nietypową problemową. Z reguły skrypt działa poprawnie, natomiast co kilka / kilkanaście włączeń komputera coś zjada albo minutę albo sekundę (i skrypt się wykrzacza).
Albo foch kobiecy, albo po męsku w kulki leci, że interpreter Win10 wykonuje ten sam kod, raz tak, raz tak?
Ma ktoś pomysł skąd te czary?
Poniżej fragment skryptu .bat, typowy log, oraz log pokazujący sytuację nietypową problemową. Z reguły skrypt działa poprawnie, natomiast co kilka / kilkanaście włączeń komputera coś zjada albo minutę albo sekundę (i skrypt się wykrzacza).
Albo foch kobiecy, albo po męsku w kulki leci, że interpreter Win10 wykonuje ten sam kod, raz tak, raz tak?
Ma ktoś pomysł skąd te czary?
Kod: Bash